Europa nie będzie się ogladać na USA? Niemiecki dyplomata nakreśla plan

Niezdolność do wspólnego działania stanowi śmiertelne zagrożenie dla Europy – uważa niemiecki dyplomata Wolfgang Ischinger, proponując utworzenie Europejskiej Unii Obronnej. Wśród inicjatorów widzi obok Niemiec także Polskę.

  Manewry Sabre Strike będące częścią ćwiczenia Griffin Shock 2024, w któych uczestniczyło 5000 żołnierzy z ośmiu krajów
Źródło zdjęć: © PAP | Tomasz Waszczuk
Malwina Gadawa

"Podczas obecnego światowego kryzysu, Unia Europejska okazuje się niezdolna do działania. Jest ignorowana lub marginalizowana" – pisze Wolfgang Ischinger w apelu opublikowanym na łamach "Frankfurter Allgemeine Zeitung" (FAZ).

Niemiecki dyplomata chce podniesienia budżetu na wojsko

Sytuacja na świecie – pisze Ischinger – nie pozwala Niemcom na czekanie z inicjatywami wobec Brukseli czy Waszyngtonu do czasu, aż powstanie nowy rząd, czyli zapewne aż do Wielkanocy. Jego zdaniem kandydat na kanclerza Friedrich Merz z CDU i lider prawdopodobnego koalicjanta SPD - Lars Klingbeil powinni "bez zwłoki" wspólnie udać się do Waszyngtonu w celu rozmowy z Donaldem Trumpem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy poprawiają pomysł Muska. Budują pociąg przyszłości - Przemek Ben Pączek w Biznes Klasie

Dyplomata zastrzegł, że wizyta niczego nie da, jeśli niemieccy politycy przyjadą z pustymi rękami. Konieczne jest znaczne podniesienie budżetu na wojsko zgodnie z propozycją ministra obrony Borisa Pistoriusa. Należy szybko wdrożyć rozmowy o nieodzownym funduszu specjalnym na Bundeswehrę.

Tak Europa mogłaby się zbroić

Kluczowym obszarem wymagającym gruntownej przebudowy jest zdaniem dyplomaty Europa rozumiana jako "wspólnota bezpieczeństwa i obrony". Wśród najpilniejszych zadań Ischinger wymienił podejmowanie decyzji w polityce zagranicznej i bezpieczeństwa większością głosów, stworzenie konkurencyjnego europejskiego rynku zbrojeniowego, "aby nie kupować 70 proc. sprzętu wojskowego w USA", a także wspólną produkcję, konserwację i szkolenie, co pozwoliłoby na oszczędności w wysokości kilkudziesięciu miliardów euro. Kolejnym krokiem powinno być wzmocnienie europejskiego odstraszania atomowego w oparciu o potencjał nuklearny Francji i Wielkiej Brytanii. Dyplomata zastrzegł, że NATO i Europejska Unia Obronna nie powinny ze sobą konkurować.

Ischinger zaznaczył, że obecnie nie wszystkie kraje UE będą chciały "wkroczyć na tę ścieżkę". Realizacja tego projektu powinna bazować na zasadzie "różnych prędkości". Punktem wyjścia może być Trójkąt Weimarski – Niemcy , Francja i Polska uzupełniony przez kraje założycielskie Wspólnoty – Kraje Beneluksu i Włochy, a także inne zainteresowane kraje jak chociażby Bałtowie. Należy rozważyć też mechanizm włączenia Wielkiej Brytanii.

"Przedstawiając taką propozycję przyszły niemiecki rząd mógłby pokazać, że traktuje poważnie wiodącą współodpowiedzialność za Europę. Bezpieczeństwo kontynentu wymaga odważnych kroków. Nadszedł czas na działanie" – pisze w konkluzji Ischinger.

Były wiceminister spraw zagranicznych Ischinger przez wiele lat kierował Monachijską Konferencją Bezpieczeństwa (MSC). Obecnie jest prezesem Rady Fundacji MSC.

Ważną rolę Polski w przyszłej architekturze bezpieczeństwa widzi też komentator "Sueddeutsche Zeitung" Daniel Broessler. "Europa nie ma innego wyboru, jak tylko jak najszybciej z Niemcami, Francją, Wielką Brytanią i Polską na czele stworzyć w miarę wiarygodny system odstraszania, funkcjonujący z USA jako niepewnym sojusznikiem lub w razie potrzeby bez niego" – czytamy w "SZ".

Berlin musi zmobilizować "ogromne sumy" na europejską obronę. "Bez wystarczających środków, czyli pieniędzy, europejskie demokracje pozbawione są perspektyw na przyszłość" – ostrzegł komentator.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł