"Żarty się skończyły". Zdjęcia ze stacji Orlenu zalewają internet

Internet zalewa fala zdjęć kartek z informacją o "awarii" dystrybutorów na stacjach Orlenu w różnych częściach kraju. Na alarm biją też politycy i samorządowcy opozycji. Donoszą m.in. o problemach z tankowaniem karetek na Pomorzu Zachodnim i policyjnych radiowozów na Śląsku. Orlen jednak zaprzecza brakom paliwa.

Orlen przekonuje, że problemów z dostawami paliw nie ma. Internauci donoszą o fali "awarii dystrybutorów"Orlen przekonuje, że problemów z dostawami paliw nie ma. Internauci donoszą o fali "awarii dystrybutorów"
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, X.com | Fotokon
Marcin Walków

Jesteś na stacji benzynowej i widzisz problemy z dostępnością niektórych produktów? Widziałeś gdzieś długie kolejki? Zrób zdjęcie i skontaktuj się z nami za pośrednictwem serwisu Dziejesie.wp.pl.

Informowanie o awarii dystrybutora zamiast komunikatu o deficycie paliwa - takie polecenie wydał PKN Orlen pracownikom swoich stacji - wynika z e-maila, do którego dotarł money.pl. Koncern przekonuje, że problem z brakami był chwilowy i został zażegnany. Jednak z kraju płyną kolejne sygnały o tym, że braki paliwa na stacjach Orlenu występują.

O problemach z dostępnością paliw na stacjach Orlenu i "awariach dystrybutorów" piszą użytkownicy platformy X i Facebooka.

I tyle w temacie Orlenu. Po ropę musiałem jechać 15 km dalej - napisał jeden z nich.

Zdjęcie kartki z informacją o "awarii dystrybutora" oleju napędowego ze stacji paliw w Kłodzku na Dolnym Śląsku opublikował też Bartek Ciążyński, wiceprezydent Wrocławia. "Kłodzko. Jak ktoś w dieslu, czyli też karetki, autobusy, ciężarówki, to nie pojeździ. Wrócą kartki?" - napisał na platformie X.

"Nowa Gazeta Trzebnicka" informowała, że karteczki informujące o "awarii dystrybutora" na jednej ze stacji wiszą przy pompach oleju napędowego, a na drugiej przy wszystkich. - Zapytaliśmy pracowników Orlenu, co takiego się stało, że nagle wszystkie dystrybutory Orlenu mają awarię? Panie śmiały się, mówiąc, że "ktoś chyba myśli, że ludzie są głupi i nie wiedzą, o co chodzi". Po chwili przyznały wprost, że po prostu nie ma paliwa - relacjonował dziennikarz na Facebooku.

Dziennikarz ekonomiczny Andrzej Stec zamieścił zdjęcie ze stacji Orlenu na warszawskim Mokotowie. "Paliwa 95 brak. Miły pan z obsługi: nie ma się co dziwić. U nas popyt wzrósł o ponad 300 proc." - napisał na platformie X.

Zdjęcie ze stacji paliw w swojej okolicy wrzucił też dziennikarz i publicysta Michał Szułdrzyński.

O brakach paliw na stacjach Orlenu donoszą też czytelnicy serwisu GarwolinOnline24. Pojawiają się też zdjęcia takich samych kartek na pompach m.in. w Inowrocławiu.

Od kilku tygodni w money.pl piszemy o tzw. cudzie paliwowym. Wbrew sytuacji na europejskich i światowych rynkach, w Polsce ceny paliw cały czas spadają. Na stacjach są już poniżej psychologicznej granicy 5,99 zł/l. Orlen zaprzecza "upolitycznieniu" cen przed nadchodzącymi wyborami i zarzutom o brakach paliw.

O problemach z tankowaniem na stacjach Orlenu pisała też Wirtualna Polska. "Ceny na stacjach Orlenu wywołały zamieszanie wśród kierowców. Świadczą o tym kolejki do dystrybutorów, co pokazują nasze zdjęcia z Dąbrowy Białostockiej. W oczy rzucają się przyczepki samochodowe, a na nich beczki" - czytamy.

Spokój jest tam, gdzie dostawy są zapewnione lub po prostu wiszą kartki z informacją o awarii - dodaje wp.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Żyjemy w Nibylandii". Ekspert nie zostawił na Obajtku suchej nitki

Karetki pogotowia mają problem z tankowaniem? "Jeżdżą i szukają paliwa"

"Żarty się skończyły. Przez kryzys paliwowy karetki z naszej WSPR mają trudności z tankowaniem. Na północy województwa w większości stacji Orlenu są braki paliwa" - napisał Olgierd Geblewicz, przewodniczący PO w Zachodniopomorskiem.

Marszałek dodał, że tamtejsze pogotowie nie dysponuje własnymi zapasami paliw. "Mamy z Orlen umowę flotową, nie mamy zapasów hurtowych, więc ratownicy jeżdżą i szukają po stacjach paliwa. Państwo PiS" - stwierdził we wpisie na platformie X (dawniej Twitter).

Orlen: "To dezinformacja. Mamy odpowiednią ilość paliwa"

Na jego wpis zareagowało biuro prasowe Orlenu. "Prosimy o nieprowadzenie dezinformacji! W przypadku chwilowego braku jakiegokolwiek produktu, jest on niezwłocznie uzupełniany" - czytamy w odpowiedzi koncernu.

Podkreślamy, że Orlen ma odpowiednią ilość paliwa, aby zaspokoić zapotrzebowanie klientów. Jest to wyłącznie kwestia czasu potrzebnego, aby dostarczyć paliwo do punktu sprzedaży. Dlatego wzmocniliśmy siły logistyczne i dostawy paliw realizowane są na bieżąco - przekonuje Orlen.

Problemy policji z tankowaniem na Śląsku. Jest instrukcja

Wcześniej senator Krzysztof Brejza, również z Platformy Obywatelskiej, ujawnił treść pisma z katowickiej komendy wojewódzkiej do policjantów na Śląsku. Zawiera ono instrukcję, co robić w razie braku diesla na stacjach Orlenu. Policjantom w takiej sytuacji pozwolono tankować droższe paliwo.

"W związku z pojawiającymi się sygnałami o problemach z brakiem oleju napędowego na stacjach PKN Orlen, a także mając na względzie zbliżający się okres rozliczeniowy, proszę wyłącznie w przypadku wystąpienia tego typu trudności o tankowanie pojazdów służbowych paliwem o podwyższonych parametrach typu Verva" - czytamy w instrukcji podpisanej przez zastępcę naczelnika wydziału transportu KWP.

W rozmowie z "Wyborczą" senator Brejza podkreślił jednak, że nie wie, z jaką datą jest cytowany przez niego dokument, ponieważ otrzymał tylko jego część.

Pytania w sprawie instrukcji dla śląskich policjantów wysłaliśmy do Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Z pytaniami o doniesienia na temat "awarii dystrybutorów" w różnych częściach kraju zwróciliśmy się też do biura prasowego Orlenu.

"Komunikat o awarii dystrybutora jest wywieszany standardowo w przypadku braku możliwości korzystania z danego urządzenia. Przyczyny braku dostępności dystrybutora mogą być różne. Spółka cały czas monitoruje sytuację na stacjach paliw. W przypadku chwilowego wystąpienia braku jakiegokolwiek produktu, jest on niezwłocznie uzupełniany" - odpowiedział Orlen na pytania money.pl.

Marcin Walków, dziennikarz i wydawca money.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat