WAŻNE
TERAZ

Emocje w Warszawie. Niewiarygodny gol w ostatniej minucie

Farbowany miód na sprzedaż. Pszczelarze ostrzegają

Miód "stokrotkowy" nie istnieje, a malinowy ma kolor żółtawy, a nie czerwony - mówi Tadeusz Sabat, prezydent Polskiego Związku Pszczelarskiego.

20 maja obchodzony jest Światowy Dzień Pszczół20 maja obchodzony jest Światowy Dzień Pszczół
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Polski Związek Pszczelarski zapewnia, że miód pochodzący z polskich pasiek nie zawiera szkodliwych związków chemicznych, ale nie każdy miód na rynku spełnia te standardy.

- Konsumentom zalecam sprawdzanie, co i od kogo kupują. Można bowiem natknąć się na takie produkty jak np. miód "stokrotkowy" albo malinowy w kolorze czerwonym. Zapewniam, że nie ma czegoś takiego jak miód ze stokrotek, a miód malinowy ma kolor zbliżony do rzepakowego, czyli jest żółtawy. Czerwona barwa jest efektem domieszki, prawdopodobnie syropu owocowego. Takie praktyki psują pszczelarzom opinię. Warto kupować miód z polskich pasiek - podkreśla Sabat.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jak rozpoznać dobry miód?

Pszczelarze skarżą się na napływ towaru spoza Unii Europejskiej, w tym miodu z Chin, a także na niewydolną kontrolę fitosanitarną na granicach.

Przymrozki zniszczyły część kwiatów. Ale miód już powstaje

Według szacunków Unii Europejskiej jedna pszczela rodzina wytwarza w ciągu sezonu miód o wartości ok. 5 tys. zł. - Mamy ich w Polsce dwa miliony, co oznacza, że nasza gospodarka zawdzięcza pszczołom 10 mld zł rocznie - oszacował Tadeusz Sabat. Do tego należy doliczyć korzyści z zapylania kwiatów, bez czego wiele upraw nie mogłoby istnieć.

Jak poinformował, pierwsze zbiory tegorocznego miodu już się zaczęły. - Pszczelarze odwirowują właśnie miód rzepakowy i akacjowy. Mimo przymrozków, które zniszczyły część kwiatów, zwłaszcza akacji, zapowiadają się niezłe wyniki - wskazał.

Według danych Polskiego Związku Pszczelarskiego, w Polsce jest ok. 75 tysięcy aktywnych pszczelarzy, z czego 40 tys. ma zezwolenie powiatowego lekarza weterynarii na sprzedaż miodu i innych produktów pszczelarskich. Około 5 tysięcy zajmuje się rolniczym handlem detalicznym.

Wybrane dla Ciebie