Firmy zapłacą "podatek wojenny". Zasilą specjalny fundusz

Nawet 10 mld zł rekompensat mogą otrzymać w tym roku firmy gazowe za obniżone stawki - donosi "Dziennik Gazeta Prawna". Jednak w 2023 r. dorzucą się do "dywidendy wojennej", co wynika z projektu ustawy o osłonach dla odbiorców gazu.

Firmy gazowe dorzucą się do "dywidendy wojennej"Firmy gazowe dorzucą się do "dywidendy wojennej"
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Photographer: Chepko Danil Chepko@yandex.ru

W 2023 r. firmy, które wydobywają gaz, mają współfinansować specjalny mechanizm łagodzący skutki drożyzny. Chodzi o Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny. Największą firmą gazową w Polsce jest Orlen.

"To, ile zapłacą, będzie zależało od marży: różnicy między stosunkowo niskimi kosztami wydobycia a wysokimi cenami na rynku" - czytamy w "DGP".

Gazeta dodaje, że jest to rodzaj "dywidendy wojennej". W podobny sposób wygląda sytuacja w Austrii, Norwegii i wkrótce w Niemczech. Zakłada się jednak, że jeśli firmy stracą z powodu sprzedawania gazu po niższej ustawowej cenie, to również mogą liczyć na rekompensaty.

Miliardy złotych w Funduszu

Według wyliczeń dziennika "w skrajnym scenariuszu do funduszu zajmującego się rozliczeniami na rynku gazu Orlen dorzuci ok. 15 mld zł, a otrzyma z niego 21 mld zł. Przy czym kwota potencjalnych wpłat zależeć będzie od nieopublikowanego jeszcze rozporządzenia i może znacznie przekroczyć 20 mld zł."

Podkreśla się, że wysokość wypłat będzie uzależniona m.in. od cen gazu na rynku oraz wysokości taryf dla odbiorców wrażliwych ustalonej przez prezesa URE.

Wybrane dla Ciebie