Rosyjski koncern Gazprom prowadzi negocjacje z węgierską firmą MOL na temat sprzedaży udziałów w Serbskim Przemyśle Naftowym (NIS). Ten serbski koncern został w styczniu objęty sankcjami amerykańskimi, aby - jak wyjaśniał Biały Dom, zapobiec finansowaniu wojny w Ukrainie przez rosyjskie firmy energetyczne.
- Mamy informacje, że przedstawiciele Gazpromu rozmawiają między innymi z węgierskim MOL-em i nie mamy nic przeciwko temu. Węgrzy są naszymi przyjaciółmi - powiedział prezydent Serbii, Aleksandar Vuczić.
Serbski polityk dodał również, że umowa gazowa Belgradu z Moskwą zostanie przedłużona o kolejne trzy miesiące.
Dom wielopokoleniowy z naturalnych materiałów. Jego cena cię zaskoczy
Sankcje na NIS
NIS objęto amerykańskimi sankcjami w styczniu tego roku. Weszły w życie od początku października. Gdy restrykcje weszły w życie, banki wstrzymały płatności NIS, a chorwacki rurociąg JANAF przerwał dostawy ropy do rafinerii koncernu.
Waszyngton naciska na całkowite wycofanie rosyjskich wpływów z serbskiego koncernu, przyznając czas do 13 lutego na znalezienie nabywcy.
Dotychczasowymi większościowymi akcjonariuszami NIS od 2008 r. byli Gazprom wraz ze spółką Gazprom Nieft, kontrolując około 96 proc. akcji. W poprzednich miesiącach rosyjski gigant wycofał się ze spółki, przekazując udziały zarządzanej przez siebie spółce Intelligence z Petersburga.
Źródło: PAP