Gazprom stawia ultimatum Mołdawii. Grozi wstrzymaniem dostaw

Wiele wskazuje na to, że kryzys gazowy w Mołdawii może się pogłębić, jeśli Kiszyniów nie ureguluje opłat za poprzednie dostawy. Gazprom poinformował, że w tej sytuacji wstrzyma eksport gazu do tego kraju.

Gazprom stawia Mołdawii ultimatumGazprom stawia Mołdawii ultimatum
Źródło zdjęć: © East News | Arkadiusz Ziółek
Adam Gaafar
oprac.  Adam Gaafar

Oficjalny przedstawiciel rosyjskiego koncernu Siergiej Kuprijanow stwierdził, że problemy z dostawami gazu powstały z winy Mołdawii, która wciąż nie uregulowała swoich zobowiązań. Zaległość wynosi 433 mln dolarów, a biorąc pod uwagę opóźnienie w płatnościach łączna kwota zadłużenia to 709 mln dolarów – przekazał przedstawiciel Gazpromu, cytowany przez rosyjską agencję RIA Novosti.

Rosyjski koncern poinformował, że jeśli nie otrzyma zaległych opłat za dostawy we wrześniu i październiku oraz nie zostanie podpisany nowy kontrakt na grudzień, zawiesi eksport gazu do Mołdawii. Od tych czynników Gazprom uzależnia przedłużenie umowy na listopad.

Do pracy tylko na 4 dni? "Będziemy pracować tylko krócej"

Mołdawia negocjuje z Gazpromem

Umowa z Mołdawią na dostawy rosyjskiego gazu wygasła już 30 września, ale obie strony uzgodniły jej przedłużenie o miesiąc. W październiku Kiszyniów otrzymał gaz w cenie 790 dolarów za 1 tys. m sześciennego, podczas gdy jeszcze miesiąc temu stawka ta wynosiła 550 dolarów. Kurpijanow stwierdził, że władze mołdawskie nie są zadowolone z nowych stawek, chociaż "cena ta jest w pełni zgodna z warunkami rynkowymi".

Reuters podaje, że Kiszyniów rzeczywiście nie zgadza się na dostawy w takiej kwocie i negocjuje z Gazpormem jej obniżenie. Według źródła, na które powołuje się agencja, Mołdawia chce obniżenia stawki o połowę, co oznaczałoby zakup gazu w cenach jeszcze niższych niż we wrześniu. Rosyjski koncern zaproponował z kolei obniżkę o 25 proc. – twierdzi drugi rozmówca Reutersa.

Stan wyjątkowy w Mołdawii

Premier Mołdawii Natalia Gavrilita zapowiedziała, że w kraju zostanie wprowadzony stan wyjątkowy w związku z kryzysem gazowym. W piątek 22 października rząd zwrócił się o jego zatwierdzenie do parlamentu. Gavrilita wyjaśniła, że pozwoli to na obejście pewnych procedur, dzięki czemu będzie można zakupić gaz z alternatywnych źródeł .

Rosyjska agencja prasowa Interfax precyzuje, że chodzi o stan wyjątkowy w branży energetycznej, który został wprowadzony w Mołdawii na okres 30 dni. Formalnie rozpoczął się on w piątek i potrwa docelowo do 20 listopada. Zdaniem szefowej mołdawskiego rządu w kraju występuje deficyt gazu wynoszący ok. 16 mln metrów sześciennych, a wymagane objętości w październiku są zagwarantowane tylko w 67 proc.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł