WAŻNE
TERAZ

Konflikt eskaluje. Teheran uderzył w bazę USA [RELACJA NA ŻYWO]

Gogle VR, rozszerzona rzeczywistość i transmisje na żywo. Szkoły prywatne gotowe na edukację zdalną

Od 1 września do nauki stacjonarnej wrócą nie tylko uczniowie szkół publicznych, ale i prywatnych placówek. Dyrektorzy i pracownicy gotowi są jednak na przejście w tryb pracy zdalnej lub edukację hybrydową. W ruch pójdą wtedy interaktywne monitory i gogle do wirtualnej rzeczywistości.

Szkoły prywatne gotowe na naukę onlineSzkoły prywatne są gotowe na naukę online
Źródło zdjęć: © Anadolu Agency via Getty Images | Anadolu Agency

Decyzją Ministerstwa Edukacji Narodowej od 1 września wraca stacjonarna edukacja. Otwarte zostaną także te szkoły niepubliczne, które mają siedzibę w czerwonych strefach - czyli tych, w których obowiązuje zwiększony reżim sanitarny.

- Zgodnie z ustaleniami MEN i oczekiwaniami rodziców od 2 września rozpoczynamy naukę w formie tradycyjnej, stacjonarnej, z zachowaniem wszystkich rygorów sanitarnych i organizacyjnych. Za nauką stacjonarną opowiedziało się 80 proc. rodziców - mówi Zbigniew Małek, dyrektor Katolickiej Szkoły Podstawowej i Katolickiej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I Stopnia w Nowym Sączu. Nowy Sącz i powiat nowosądecki znajdują się właśnie na obszarach objętych czerwoną strefą.

Do stacjonarnej edukacji wracają też szkoła podstawowa oraz liceum ogólnokształcącego Jezuickiego Centrum Edukacji w Nowym Sączu.

- Biorąc pod uwagę obowiązujące rozporządzenia ministerstwa edukacji oraz wytyczne i zalecenia Ministerstwa Zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego, dostosowaliśmy rozwiązania związane z organizacją pracy szkoły do trybu normalnego - wyjaśnia o. Paweł Brożyniak, dyrektor Jezuickiego Centrum Edukacji.

- Wyznaczyliśmy ciągi komunikacyjne, stałe pomieszczenia dla klas, ograniczyliśmy ruch na korytarz, strefy rodzica oraz interesantów, zainstalowaliśmy dozowniki z płynami do dezynfekcji rąk, zaopatrzyliśmy kadrę w maseczki oraz przyłbice. Szkoła dostała profesjonalne oczyszczacze powietrza - dodaje.

Obejrzyj też: Powrót do szkoły. Ekspert ostrzega przed koronawirusem. "To jest jak z wejściem na lód"

Wirtualna rzeczywistość

Prywatne szkoły przygotowane są jednak na ewentualną konieczność przejścia w tryb pracy zdalnej bądź naukę hybrydową.

- Zainstalowaliśmy kamery transmisyjne, które zintegrowane są z monitorami interaktywnymi w każdej sali. Uczniowie przebywający w domu, bez względu na wariant nauki, będą mogli uczestniczyć w transmisji lekcji, a dzięki platformie Google Classroom udział ten będzie interaktywny - mówi Zbigniew Małek z Katolickiej Szkoły Podstawowej i Katolickiej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I St. w Nowym Sączu.

- Oprócz tego, do nauczania stacjonarnego lub hybrydowego włączamy elementy wirtualnej rzeczywistości. Posiadamy gogle systemu ClassVR oraz dostęp do specjalnego portalu edukacyjnego z 800 filmami i zdjęciami - dodaje Małek.

Prywatne placówki dobrze wykorzystały ostatnie miesiące na przygotowanie się do ewentualnego powrotu do edukacji zdalnej. Nauczyciele biorą udział w szkoleniach, kupowany jest nowy sprzęt. Ale o ten już wcześniej nie było trudno. Nauczyciele w prywatnych szkołach na co dzień pracują na komputerach, dzieci korzystają z iPadów, a lekcje mają charakter interaktywny. Szkoły uczyły się też na bieżąco reagować na potrzeby uczniów.

W Prywatnej Szkole Podstawowej Leonarda Piwoni w Szczecinie plan spotkań w trakcie nauki zdalnej dopasowano do potrzeb rodziców i uczniów. Szkoła wyposażyła nauczycieli w iPady, kupiła aplikacje i zorganizowała szkolenia z ich korzystania.

Na razie szkoły nastawiają się na edukację stacjonarną bądź hybrydową. W Prywatnej Szkole Podstawowej Montessori "Harmonia" w Poznaniu dopuszcza się na przykład możliwość transmitowania zajęć lekcyjnych dla uczniów, którzy, ze względu na znajdowanie się w grupie ryzyka, nie będą mogli uczęszczać do placówki.

Tablety i komputery dla szkół publicznych

Szkoły prywatne są w lepszej sytuacji niż publiczne. Mają przede wszystkim bardziej nowoczesny sprzęt i więcej pieniędzy. Szkoły publiczne zdane są na pomoc rządu. Ministerstwo Cyfryzacji uruchomiło dwa programy dofinansowania sprzętu dla szkół - Zdalna Szkoła oraz Zdalna Szkoła+. - Nabór wniosków w programie Zdalna Szkoła już się zakończył. Nabór w programie Zdalna Szkoła+ trwa do 30 września - informują przedstawiciele resortu.

W ramach Zdalnej Szkoły wypłaconych zostało 184,3 mln zł środków. To pozwoliło na kupno - szacunkowo - 180 tys. sztuk sprzętu. W ramach Zdalnej Szkoły+ do szkół popłynęło 148,8 mln zł, a liczba zakupionego sprzętu szacowana jest na 66 tys. Szkoły dostaną też wkrótce od NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa Państwowy Instytut Badawczy) 30 tys. tabletów w ramach projektu Ogólnopolska Sieć Edukacyjna. Koszt tego działania to 49 mln zł.

To jednak kropla w morzu potrzeb. Jak wynika z danych GUS, w roku szkolnym 2018/2019 do szkół podstawowych, gimnazjów, szkół ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych uczęszczało 4,9 mln uczniów.

Szkołom z pomocą w zdalnej edukacji przyszło i nadal przychodzi Google. – We współpracy z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów oraz GovTech Polska, Google bezpłatnie udostępnił zestaw narzędzi do zdalnej edukacji - G Suite dla Szkół i Uczelni. Dla wielu szkół był to pierwszy kontakt z takimi rozwiązaniami. Aby pomóc im w sprawnym opanowaniu narzędzi, już kilka dni po zamknięciu placówek oświatowych, uruchomiliśmy program dedykowanego wsparcia dla szkół - Google Internetowe Rewolucje dla Edukacji - słyszymy w Google.

W ramach projektu zorganizowanych zostało 250 indywidualnych konsultacji dla dyrektorów i nauczycieli, przeprowadzone zostały też szkolenia i webinary, z których skorzystało ponad 10 800 nauczycieli i administratorów IT.

Nawet najlepszy sprzęt nie pomoże

Z doświadczenia dyrektorów wynika jednak, że nawet najlepszy sprzęt nie zastąpi dzieciom edukacji stacjonarnej.

- Edukacja zdalna w naszym wykonaniu była na bardzo wysokim poziomie. Uczniowie i rodzice bardzo ją chwalili. Jesteśmy przygotowani do przejścia w ten tryb. Jednak po kilku miesiącach edukacji zdalnej widzimy, że ten system jest bardzo trudny dla dzieci i na dłuższą metę nasi uczniowie potrzebują interakcji społecznych i relacji rówieśniczych, a niestety tego przez komputer nie da się zapewnić - mówi Agnieszka Olszewska, twórczyni i dyrektorka Polsko-Angielskiej Szkoły Podstawowej Edison.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael atakuje Iran. Ekspert: to wstęp do wojny
Izrael atakuje Iran. Ekspert: to wstęp do wojny
Atak na Iran pogrąża kryptowaluty. Bitcoin mocno w dół
Atak na Iran pogrąża kryptowaluty. Bitcoin mocno w dół
Izrael atakuje Iran. Ekspert: To próba zmiany reżimu
Izrael atakuje Iran. Ekspert: To próba zmiany reżimu
Atak na Iran wywinduje ceny benzyny? Oto możliwy scenariusz
Atak na Iran wywinduje ceny benzyny? Oto możliwy scenariusz
Izrael zaatakował Iran. Rynki "nie mają jak" zareagować
Izrael zaatakował Iran. Rynki "nie mają jak" zareagować
Izrael atakuje Iran. Stan wyjątkowy, eksplozje w Teheranie
Izrael atakuje Iran. Stan wyjątkowy, eksplozje w Teheranie
Fitch potwierdza rating Polski, ale ostrzega przed rosnącym długiem
Fitch potwierdza rating Polski, ale ostrzega przed rosnącym długiem