Gorąco na świecie. Złoto bije kolejne rekordy
Ceny złota osiągnęły w środę nowy rekord z powodu napięć przed rozpoczęciem Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Kluczowym tematem rozmów mają być roszczenia prezydenta USA Donalda Trumpa do Grenlandii.
Cena kruszcu wzrosła w środę o 2,3 proc., osiągając 4870 dolarów za uncję – podał "Financial Times". Według dziennika inwestorzy poszukują bezpiecznej przystani w czasach niepewności i odchodzą przy tym od innych tradycyjnie używanych w tym celu aktywów, takich jak długoterminowe obligacje rządowe.
Rekordowe ceny złota. Oto powód
Statystyki agencji Reutera pokazują, że ceny złota wzrosły o 64 proc. w ubiegłym roku i od początku bieżącego roku wzrosły o dodatkowe 10 proc.
Groźby Trumpa ws.Grenlandii. Mocna reakcja liderów UE
Znaczący wkład do napiętej atmosfery wnosi kwestia Grenlandii. Prezydent Trump planuje rozmowy ze światowymi liderami ws. tej autonomicznej wyspy. Jak podaje "FT", sytuacja wywołała "największy kryzys w sojuszu transatlantyckim od dziesięcioleci".
Trump, przed wylotem do Szwajcarii, podkreślił, że "nie może być odwrotu" w jego planach dotyczących Grenlandii, dodając, "zobaczycie", kiedy zapytano go o dalsze kroki. Dodatkowo, prezydent ogłosił nałożenie 1 lutego 10-procentowych ceł na osiem krajów europejskich sprzeciwiających się jego planom, z planowanym wzrostem do 25 proc. w czerwcu, jeśli nie zostanie osiągnięte porozumienie.
Unia Europejska zapowiada odpowiedź na te działania. Rada Europejska planuje nadzwyczajne posiedzenie unijnych przywódców. Według mediów możliwe jest m.in. nałożenie ceł na amerykański eksport do UE wart 93 mld euro rocznie.