Gorączka złota w Niemczech. Ludzie jadą nawet 600 kilometrów, żeby znaleźć kruszec

Do Schwarzwaldu na południowym zachodzie Niemiec zjeżdżają entuzjaści, którzy chcą spróbować swoich sił w poszukiwaniu złota - donosi serwis n-tv.de. W regionie są organizowane nawet specjalne kursy dla poszukiwaczy. Fortuny na złocie zbić się jednak nie da, bo jest go za mało.

Gorączka złota w Niemczech. Ludzie jadą nawet 600 kilometrów, żeby znaleźć kruszec (zdjęcie ilustracyjne)Gorączka złota w Niemczech. Ludzie jadą nawet 600 kilometrów, żeby znaleźć kruszec (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | AleMasche72
oprac.  TOS

- Złoto nie straciło nic ze swojego mitu - mówi w rozmowie z serwisem geolog Michael Leopold, który w Schwarzwaldzie prowadzi kursy poszukiwania złota. I od razu zastrzega, że choć ludzie spodziewają się bryłek wielkości kurzych jaj, to znaleziska są zwykle bardzo małe i nie przyniosą fortuny.

Do Bad Herrenalb w północnym Schwarzwaldzie przyjeżdżają ludzie nawet z drugiego krańca Niemiec - z Kilonii, która leży niedaleko granicy z Danią. Miejscowości te dzieli 625 km w linii prostej, choć nie tylko w Schwarzwaldzie trwają poszukiwania cennego kruszcu. To samo dzieje się w wielu regionach kraju.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kto zapłaci akcyzę za elektryki? Adam Sikorski w Biznes Klasie.

Kiedy uczestnik kursu znajduje coś błyszczącego i krzyczy, że stał się bogaty, instruktor studzi emocje. Nie wszystko, co się świeci, jest złotem - relacjonuje serwis n-tv.de. Poszukiwacze trafiają często na tak zwane złoto głupców, czyli piryt - bardzo powszechny minerał.

Pomysł na hobby, nie na zbicie fortuny

20 lat temu emeryt z Turyngii wywołał poruszenie, gdy podczas spaceru po lesie znalazł w strumieniu w górnej dolinie Schwarzatal samorodek, który miał ponad 2 centymetry długości i ważył 9,64 grama. W tamtym czasie mówiło się, że jego wartość kolekcjonerska wynosi około 1,5 tys. euro. Z drugiej strony, wartość materialna wynosiła wówczas mniej niż 100 euro.

Zwykle jednak poszukiwacze znajdują znacznie mniejsze drobinki. O ile w ogóle znajdą złoto. Z analiz laboratoryjnych znalezisk wynika bowiem, że ludzie często trafiają na miedź, kwarc, arsen, kamienie półszlachetne czy żużel. Poszukiwania więc można traktować głównie jako hobby.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce