MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu

Ministerstwo Obrony Narodowej planuje masowe szkolenia rezerwistów. Jak alarmuje Zachodniopomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych, powołania obejmą kierowców zawodowych. Przedsiębiorcy obawiają się paraliżu firm i braku finansowych rekompensat za przestoje.

Szkolenia dla kierowcówSzkolenia dla kierowców
Źródło zdjęć: © East News | Anita Walczewska
Robert Kędzierski
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

To kolejne wyzwanie dla sektora, który, podobnie jak cała gospodarka, mierzy się w ostatnich miesiącach z rosnącymi kosztami operacyjnymi w porównaniu z ubiegłorocznymi odczytami. Nałożenie się na to nagłych braków kadrowych może stanowić poważny cios dla wielu przedsiębiorstw.

Zgodnie z zapowiedziami dotyczącymi wezwań na ćwiczenia wojskowe, w 2026 roku wezwania może otrzymać szeroka grupa obywateli posiadających uprawnienia do prowadzenia pojazdów ciężarowych i autobusów. Szacunki wskazują, że mobilizacja może objąć dużą grupę osób z prawem jazdy kategorii C lub D, które nie ukończyły jeszcze 55. roku życia. Przedstawiciele branży transportowej zwracają uwagę na gospodarcze konsekwencje tych planów.

Zapowiedź szkolenia rezerwistów nie jest dla nas zaskoczeniem, ale potencjalna skala już może stanowić poważny problem. To kolejny temat, który powinien być przedmiotem dyskusji między zrzeszeniami kierowców i choćby Ministerstwem Obrony Narodowej czy Ministerstwem Infrastruktury. Obawiamy się, że zostaniemy postawieni przed faktem dokonanym i kolejnymi stratami finansowymi – przyznaje Dariusz Matulewicz, prezes Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych.

Prezes UOKiK w "Biznes Klasie". "Raz miałem wbity nóż w oponę". Premiera w niedzielę o 17:00

Ryzyko paraliżu w firmach transportowych

Przedsiębiorcy z sektora TSL (transport, spedycja, logistyka) podkreślają, że powołania na dużą skalę mogą zdestabilizować ich działalność. Związkowcy zaznaczają, że branża już teraz boryka się z wyraźnymi brakami kadrowymi, a nagła nieobecność pracowników to ryzyko niewywiązania się z kontraktów handlowych.

– Kierowcy są dla struktury wojskowej bardzo ważni. Wojsko potrzebuje kierowców, stąd też spodziewamy się dużej skali powołań na szkolenia, a co za tym idzie, zmian w siatce funkcjonowania wielu firm na czas szkoleń. To nas martwi. Nikt nie zamierza uchylać się od tego obowiązku. Problemem jest jednak często brak uprzedzenia, że taka sytuacja będzie miała miejsce i brak rekompensaty dla firm, które ze względu na szkolenia będą ponosić straty z tytułu niewykonanych transportów – mówi prezes ZSPD.

Prawo chroni pracownika, ale nie pracodawcę

Główne obawy biznesu koncentrują się wokół obowiązujących regulacji prawnych. Aktualny system zakłada ochronę interesów finansowych samego pracownika wezwanego do jednostki, pomijając jednak koszty operacyjne ponoszone z tego tytułu przez jego pracodawcę.

– Obecnie przepisy przewidują rekompensatę wynagrodzenia dla pracownika, który powołany jest na szkolenie wojskowe. Nie ma jednak ani słowa o tym, że konsekwencje jego powołania to zmiana struktury pracy w firmie, co powoduje, że na kilka lub kilkanaście dni wypada nam z harmonogramu człowiek wykonujący konkretną pracę. Mało która firma transportowa ma nadmiar kierowców – tłumaczy Dariusz Matulewicz.

– A co, jeżeli jednocześnie powołanych zostanie kilku kierowców z jednej firmy? Taka sytuacja naraża firmę na opóźnienia, straty finansowe, a być może także na kary finansowe, jeżeli nie uda się znaleźć zastępstwa dla kierowców, którzy będą szkoleni –szef ZSPD.

Rezerwa pasywna a czas trwania ćwiczeń

Wojsko koncentruje swoje działania przede wszystkim na osobach z tak zwanej pasywnej rezerwy, czyli obywatelach z uregulowanym stosunkiem do służby wojskowej. Same ćwiczenia mogą mieć różny wymiar czasowy. Zazwyczaj trwają one około tygodnia, jednak przepisy dopuszczają również szkolenia jednodniowe, a w skrajnych przypadkach nawet takie przekraczające miesiąc. Oprócz kierowców zawodowych, wezwania mogą otrzymać również przedstawiciele innych profesji technicznych, w tym mechanicy, elektrotechnicy, logistycy oraz spedytorzy.

Zwiększona aktywność armii i masowe powołania na ćwiczenia to bezpośredni efekt rosnących napięć geopolitycznych na świecie, które rzutują na wszystkie sektory gospodarki. Zbrojenia i gotowość obronna stały się absolutnym priorytetem nie tylko ze względu na sytuację w Europie Wschodniej. Jak analizowaliśmy w ostatnich tygodniach na naszych łamach, inwestorzy z niepokojem patrzą również na Bliski Wschódnajczarniejsze scenariusze dla gospodarki po ewentualnym uderzeniu na Iran zakładają nawet ryzyko wybuchu gigantycznego kryzysu i globalnych przerw w dostawach.

Dla polskiego biznesu, w tym w tak kluczowej branży jak transport, oznacza to konieczność długofalowego funkcjonowania w warunkach podwyższonej niepewności. Szeroko pojęte wojsko i jego rosnące potrzeby kadrowe oraz logistyczne będą w najbliższych latach w coraz większym stopniu krzyżować się z interesami cywilnych przedsiębiorstw na rynku pracy.

– Nie ma nic złego w powołaniach. Problemem może być organizacja. Apelujemy, by było to uporządkowane – podsumowuje szef Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych.

Źródło: PIG

Wybrane dla Ciebie
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości