Minister spraw wewnętrznych Finlandii Mari Rantanen przekonuje, że wszystkie kraje europejskie powinny poprzeć propozycję premier Włoch Giorgii Meloni i wykluczyć Hiszpanię ze strefy Schengen.
- To nie może trwać wiecznie. Te kraje UE, które nie wywiązują się z obowiązku ochrony swoich granic zewnętrznych, nie mogą być członkami strefy Schengen - oświadczyła w piątek Rantanen. Polityczka jest liderką narodowo-konserwatywnej partii Finowie.
49 tys. migrantów przeszło granicę. Finlandia uderza w Hiszpanię
Skomentowała w ten sposób ostatnie wydarzenia w hiszpańskiej eksklawie w Afryce Północnej, gdzie w ciągu 24 godzin z sąsiedniego Maroka przedostało się w niekontrolowany sposób około 49 tys. migrantów. Taką liczbę podały w piątek hiszpańskie władze.
WIDEOChaos na ulicach Ceuty. Tysiące migrantów wdarło się do Hiszpanii
"Jest ona prawie pięciokrotnie wyższa od dziennego szczytu odnotowanego podczas kryzysu migracyjnego w 2015 r., kiedy to setki tysięcy uchodźców, głównie z Syrii i Afganistanu, przedostało się do Europy przez Turcję. W szczytowym momencie tego kryzysu około 10 tys. osób dziennie przekraczało granicę lądową lub dopływało pontonami na greckie wyspy" - przypomina w piątek "Financial Times".
Początkowe doniesienia mówiły o kilku tysiącach osób, które sforsowały granicę z Hiszpanią. Ceuta ma ok. 90 tysięcy mieszkańców.
W czwartek wieczorem włoska premier Meloni oświadczyła, że jej rząd gotów jest podjąć nadzwyczajne działania, aby bronić granic kraju, w tym zawiesić w relacjach z Hiszpanią stosowanie układu z Schengen o zniesieniu kontroli granicznych.
Co wydarzyło się w Ceucie z czwartku na piątek
Hiszpański nadawca publiczny RTVE przekazał, że w piątek nad ranem setki osób brały udział w starciach na obszarach przygranicznych, próbując przedostać się z Maroka do Ceuty i Melilli - drugiej z eksklaw Hiszpanii na północy Afryki.
Hiszpańska żandarmeria (Guardia Civil) poinformowała o wyłowieniu z wody 19 ciał osób, które próbowały dotrzeć do Ceuty drogą morską.
W czwartek późnym wieczorem zamknięto przejście graniczne z Marokiem w Melilli po próbie masowego przekroczenia go przez migrantów. Sytuacja w tym mieście nie jest jednak tak poważna jak w Ceucie. Lokalne władze szacowały, że granicę próbowało sforsować tam kilkaset osób.
Rząd w Madrycie wysłał wojsko w związku z kryzysem, a na miejsce udadzą się w piątek premier Pedro Sanchez i szef MSW Fernando Grande-Marlaska. Jak poinformował RTVE, premier kontaktował się w sprawie kryzysu migracyjnego z królem Filipem VI.
Źródła: "El Pais", "Financial Times", PAP