Hotele w potrzasku. Na tej mapie nie jesteśmy "zieloną wyspą"

W całej Europie obowiązują różne ograniczenia, które mają powstrzymać ludzi przed przemieszczaniem się. Nigdzie jednak tak silnie nie dotykają one hoteli jak w naszym kraju - wynika z analizy przeprowadzonej przez przedstawicieli branży.

W większaości krajów nie ma ograniczeń co do kwaterowania gościW większaości krajów nie ma ograniczeń co do kwaterowania gości
Źródło zdjęć: © Pixabay
Martyna Kośka

Hotele w Polsce zamknięte są od początku listopada. Wprawdzie do 28 grudnia mogły kwaterować klientów, którzy deklarowali, że przyjechali służbowo, jednak co do zasady – od ponad dwóch tygodni nie można tak po prostu wynająć pokoju w hotelu, pensjonacie czy nawet prywatnej kwatery.

Wiele wskazuje na to, że ta sytuacja nieprędko się zmieni, bo politycy wprost mówią, że branża hotelarska nie jest na pierwszym ani nawet na drugim miejscu na liście usług do odmrażania.

Hotel Gołębiewski w Pobierowie opóźniony. Trzeba będzie wstrzymać budowę

W Polsce dopuszczalne są noclegi jedynie dla medyków oraz kilkunastu wymienionych zawodów w ściśle określonych celach, których katalog jest zamknięty. Generalnie są to cele dotyczące utrzymania niezbędnych usług (energetyka, paliwa, komunikacja)i inwestycji publicznych.

Zamieć, nieprzejezdne drogi, awaria auta – nie przenocujesz

W naszym kraju nie wystarczy więc zadeklarować, że przyjechało się w celach służbowych, zeznawać w sądzie na drugim końcu Polski, uregulować jakieś niecierpiące zwłoki sprawy. W żadnej z tych sytuacji nocleg nie może zostać legalnie udzielony.

Okolicznością łagodząca nie będzie również to, że w drodze np. z Krakowa do Gdańska komuś zepsuł się samochód i kierowca nie może wrócić do domu. Jeśli nocny pociąg zostanie odwołany w związku z trudnymi warunkami pogodowymi, to również i w tym przypadku pechowy podróżny musi radzić sobie sam. Będzie miał szczęście, jeśli na stacji, z której chce odjechać, znajduje się nie tylko wiata, ale dworzec z ławkami i może nawet automatami z napojami.

Jak widać, obowiązujące od kilku tygodni nie tylko pozbawiają nas wszystkich możliwości planowania czasu wolnego poza domem, ale stawiają ludzi w poważnym niebezpieczeństwie.

Nie jesteśmy "zieloną wyspą"

Czy w innych krajach Europy obowiązują równie surowe zasady dotyczące tego, kto może zatrzymać się w hotelu? Szczegółową analizę tego, jak sytuacja wygląda za granicą, przeprowadził Jakub Kisała, który specjalizuje się w doradztwie dla branży hotelarskiej.

Z jego analizy wynika, że Polska jest jedynym krajem w Europie, w którym obowiązują tak surowe zasady dotyczące kwaterowania gości w hotelach. Jak widać z powyższej mapy, Europa jest pod tym względem w przeważającej mierze "zielona", co oznacza brak restrykcji.

Na tej mapie nie jesteśmy "zielona wyspą"

Nawet w niektórych krajach, w których sytuacja epidemiczna jest trudniejsza niż w Polsce, hotele przyjmują wszystkich chętnych. Nie oznacza to, że ludzie masowo podróżują – inne ograniczenia (np. godzina policyjna we Francji) powodują, że przemieszczanie się jest albo trudne, albo bezcelowe, bo i tak nie można skorzystać z czasu poza domem.

Nie zmienia to faktu, że Francuz, któremu zepsuł się samochód, będzie mógł wezwać pomoc drogową, która odholuje auto do warsztatu, a on sam spędzi noc w hotelu. W warunkach polskich, jak zostało już powiedziane, to niemożliwe.

Brak restrykcji w przyjmowaniu gości hotelowych mamy zatem we Francji, ale również Hiszpanii, Grecji czy Holandii. Na Cyprze w hotelu mogą zatrzymać się de facto tylko obcokrajowcy ("hotele / obiekty turystyczne otwarte są wyłącznie na zakwaterowanie osób, które nie mają stałego miejsca zamieszkania na Cyprze i podlegają przepisom dekretu").

Z ograniczeniami mamy natomiast do czynienia w Wielkiej Brytanii, Republice Irlandii, Niemczech, Austrii i krajach Europy Centralnej.

Przykładowo, u naszych zachodnich sąsiadów można kwaterować gości przebywających w podróży służbowej, podobnie w Czechach. Goście służbowi na Słowacji muszą dodatkowo przedstawić negatywny wynik testu na koronawirusa.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury
Europa musi obniżyć ceny energii. "UE straciła 100 tys. miejsc pracy"
Europa musi obniżyć ceny energii. "UE straciła 100 tys. miejsc pracy"