Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Huta Częstochowa rozmawia z "trzema potencjalnymi inwestorami". Dobra informacja dla pracowników

Przedstawiciele ISD Polska, właściciela Huty Częstochowa, rozpoczęli rozmowy z trzema potencjalnymi inwestorami - informuje wnp.pl. Jest dobra i zła wiadomość dla pracowników.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Wikimedia Commons CC BY-SA)
Problemy Huty Częstochowa mogą się rozwiązać. Do negocjacji zasiądą "trzej potencjalni inwestorzy"

Sam fakt, że Huta Częstochowa rozpoczęła rozmowy z potencjalnymi inwestorami to jak najbardziej dobra informacja dla pracowników. Pozwoli im to zachować pracę, jeśli rozmowy potoczą się pomyślnie. Jednak jest dla nich też jedna zła informacja - nie dość, że wypłaty za czerwiec będą obniżone, to jeszcze na konta wpłyną z opóźnieniem.

Przypomnijmy, 28 czerwca właściciel Huty Częstochowa złożył wniosek o upadłość, w efekcie czego z przejęcia zakładu wycofał się Greybull Capital. Brytyjski fundusz - co uzasadniał - był zainteresowany działającym, a nie upadłym przedsiębiorstwem. Produkcja została wstrzymana już w maju. Stawką jest los ponad 1200 pracowników huty oraz 5 tys. z powiązanych z nią firm. Część już rozgląda się za inną pracą, w obawie przed najgorszym.

Mirosław Jacek Maciński, przewodniczący hutniczej "Solidarności", w rozmowie z portalem wnp.pl mówi, że najważniejsze to, iż tacy potencjalni inwestorzy w ogóle się pojawili. - Będziemy chcieli się z nimi spotkać, by dowiedzieć się, jakie są ich plany produkcyjne, zamiary wobec załogi itp. - zapewnia.

Obejrzyj: Frankowicze czekają na wyrok Brukseli. To może być przełom

Jak dodaje Maciński, dla niego decyzja Greybull Capital jest niezrozumiała. - Nie wierzę, że powodem była ogłoszona upadłość, ponieważ Brytyjczycy wiedzieli przed rozpoczęciem rozmów, że tak się stanie. Być może chodziło o zbicie ceny zakupu Huty Częstochowa - dywaguje.

- Zarząd milczy, nikt nic nie wie, a załoga jest coraz bardzie poirytowana całą sytuacją. Wiele osób zaczęło rozglądać się za inną praca i praktycznie każdy liczy się z najgorszym możliwym scenariuszem - mówi w rozmowie z wnp.pl jeden z pracowników huty.

Huta Częstochowa została sprywatyzowana w 2005 roku i stała się własnością ukraińskiego Związku Przemysłowego Donbas (ISD). To jedyny producent w Polsce grubych blach m.in. dla przemysłu stoczniowego i obronnego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: hutnictwo, huta częstochowa, solidarność, praca, gospodarka, wiadomości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
10-07-2019

PPKiedy protest PO ? no bo przecież banki są Polskie, huta może mieć robotą, stocznie jeszcze dychają jak i kopalnie, ten cholerny LOT dalej lata, … Czytaj całość

10-07-2019

AjwenPracownikow do pracy to i tak będą potrzebować a cięcia to niech Nowy właściciel robi wśród tej pseudo menedżerskiej kadry która do tego … Czytaj całość

11-07-2019

stary pracowniktyle związków na taki zakład to kpina oni już raz wybrali właściciela i teraz mają mam nadzieje ze na pierwszym miejscu wykopią tych nierobów za bramę … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (8)