Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Martyna Kośka
Martyna Kośka
|

Ikea nie obsługuje klientów bez maseczek. Sieć nie żałuje swojej decyzji

146
Podziel się:

"Ikea zawsze działa zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem" – wyjaśnia szwedzka sieć, którą zapytaliśmy, czy nie boi się, że odmawiając obsługi klientom bez maseczek, może zrazić do siebie klientów. Niezależnie od negatywnych opinii części internautów, Ikea nie wycofuje się z deklaracji.

Ikea nie obsługuje klientów bez maseczek. Sieć nie żałuje swojej decyzji
Ikea nie żałuje wydania komunikatu, w którym odmawia obsługi klientom bez maseczek (Photo by Mikhail Tereshchenko\TASS via Getty Images) (GETTY, Mikhail Tereshchenko/TASS, Mikhail Tereshchenko)

Ikea miała najwyraźniej dość dyskusji z klientami, którzy pomimo obowiązującego od października nakazu, odmawiali zakrywania ust i nosa. Przed kilkunastoma dniami rząd ten nakaz "usztywnił", gdyż dopuszczalne jest już tylko używanie w tym celu maseczek, a nie przyłbic, kominów czy szalika.

Część klientów nadal ignorowała nakaz, więc szwedzka siec postawiła sprawę jasno: klienci bez maseczek nie będą obsługiwani.

Tak kategoryczne postawienie sprawy zdenerwowało wielu klientów sklepu i internautów, którzy swoje oburzenie wyrazili na facebookowym profilu Ikei. Tradycyjnie, jak w takich sytuacjach, padły zapewnienia, że noga tego czy tamtego internauty więcej już w Ikei nie stanie oraz wezwania do bojkotu. Zapytaliśmy więc firmę, czy nie boi się, że publikując oświadczenie – i egzekwując nakaz – straci niektórych klientów.

Zobacz także: Zmiany w obostrzeniach. Przyłbica tylko pod jednym warunkiem

Biuro prasowe nie odniosło się wprost do tej wątpliwości, a jedynie zauważyło, że "od ośmiu lat co roku odnotowujemy wzrost sprzedaży, w większości przypadków nawet dwucyfrowy".

- Także w okresie pandemii obserwujemy zainteresowanie klientów naszą ofertą, zarówno wizytą w sklepach stacjonarnych IKEA, jak również zakupami online - czytamy w piśmie.

W przesłanym do nas stanowisku czytamy również, że "na podstawie obserwacji z pierwszych dni po wprowadzeniu nowego rozporządzenia możemy stwierdzić, że nasi Klienci byli bardzo dobrze przygotowani do zmiany prawa, w wyjątkowych przypadkach proponowaliśmy im darmowe maseczki".

Sieć przypomniała też, że obowiązek zakrywania ust i nosa ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa i komfortu zarówno pracowników, jak i klientów.

"Sprawy rozpatrywane indywidualnie"

Nie dowiedzieliśmy się, czy przy kasach bądź wejściu do sklepu zdarzały się nieprzyjemne sceny – kłótnie, może nawet szarpaniny, gdy na teren sklepu chciał wejść ktoś bez maseczki. A jak sytuacja wygląda w innych sieciach?

Rzeczniczka sieci Rossmann przyznała, że pracownicy zwracają uwagę na brak maseczki i  proszą o jej założenie.

- Każda sytuacja jest rozpatrywana indywidualnie, może się np. zdarzyć, że nasz pracownik poprosi klienta odmawiającego noszenia maseczki o dokonanie płatności w kasie samoobsługowej – powiedziała Agata Nowakowska.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(146)
Dario
2 lata temu
Zagraniczna firma, łamie polskie prawo a janusze się cieszą i przytakują i popierają że to dobrze chroń siebie i innych... Żałosne
Mebel
2 lata temu
A IKEA w Szwecji tez nakazuje zakladania masek w swoich sklepach??????
Rodri
2 lata temu
Jestem w Ikea Katowice ponad połowa klientów z maskami na brodzie, zauważyłem też osoby z mini przylbicami obsługa nie reaguje. 8 marca godz 11:11
Kewlar
2 lata temu
Igeja musi się teraz strasznie płaszczyć jako kolaborator reżimu, żeby jej nie zamkli jak innych tzw. galerii. Bo ja nie rozumiem, dlaczego butów se nie można kupić w obuwniczym, a stolik albo etażerkę już tak.
Michon
2 lata temu
Ciekawe kiedy wprowadzą obowiązkowe testowanie po chińsku (per rectum) dla klientów chcących odwiedzić ten ekskluzywny sklep... Ciekawe czy jak to w Ikei będzie samoobsługa, czy też może zatrudnią swoich tęczowych przyjaciół do kopania w glinie...
...
Następna strona