Jeden z najbogatszych ludzi świata przerywa milczenie ws. oskarżeń o korupcję

Gautan Adani, odniósł się do oskarżeń o korupcję w USAGautam Adani, odniósł się do oskarżeń o korupcję w USA, zdjęcie z 30.11.2024 r.
Źródło zdjęć: © East News

Amerykańscy prokuratorzy oskarżyli Gautama Adaniego o zorganizowanie procederu wręczania łapówek na kwotę 265 milionów dolarów w celu uzyskania państwowych kontraktów energetycznych. Hinduski miliarder w sobotę po raz pierwszy odniósł się do oskarżeń.

Jeden z najbogatszych ludzi świata Gautam Adani został oskarżony w Stanach Zjednoczonych o korupcję. To prezes korporacji Adani Group, której spółki notowane są m.in. na nowojorskiej giełdzie. Miał proponować urzędnikom wręczenie łapówki w wysokości 265 mln dolarów w zamian za uzyskanie kontraktów dla jego firmy na budowę największego projektu elektrowni słonecznych w rodzinnych Indiach.

Kłopoty multimiliardera. USA oskarżają go o korupcję

Zdaniem amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych (SEC) Gautam Adani i jego siostrzeniec Sagar Adani nakłonili amerykańskich inwestorów do zakupu obligacji firmy, niezgodnie z prawdą twierdząc, że w firmie obowiązują ścisłe zasady zgodności z przepisami antykorupcyjnymi. Skutki dla biznesu Adani'ego były natychmiastowe: akcje notowanych na giełdzie spółek koncernu straciły od 10 do 20 proc. Departament Sprawiedliwości USA i (SEC) złożyły w Sądzie Okręgowym w Nowym Jorku akt oskarżenia i pozew cywilny przeciwko Adaniemu.

W sobotę 30 listopada azjatycki potentat finansowy po raz pierwszy odniósł się publicznie do oskarżeń. - To nie pierwszy raz, kiedy stajemy w obliczu takich wyzwań – powiedział Adani w sobotę na wystąpieniu na ceremonii wręczenia nagród w Dżajpurze w Indiach. - Mogę powiedzieć, że każdy atak czyni nas silniejszymi, a każda przeszkoda staje się kamieniem milowym dla bardziej odpornej Grupy Adani - podkreślił miliarder-przemysłowiec, cytowany przez Indiatoday.in.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Grupa Adani odrzuciła oskarżenia, określając je jako "bezpodstawne". Miliarder zapewnił, że będzie dochodzić swoich praw na drodze prawnej. – Chcę potwierdzić nasze bezwzględne zaangażowanie w przestrzeganie przepisów – powiedział, dodając, że przez lata doszedł do wniosku, iż "przeszkody, z którymi się mierzymy, są ceną za pionierstwo".

W zamian za łapówki Adani wraz z siedmioma wspólnikami mieli uzyskać dla firmy kontrakty na budowę największego projektu elektrowni słonecznych w Indiach. Szacuje się, że przyniosłyby one w ciągu dwóch kolejnych dekad dwa miliardy dolarów zysku - poinformowała w czwartek agencja Reutera. W październiku 2023 r. majątek Adaniego był szacowany na 54,2 miliarda dolarów. Zajmował on wtedy 23. miejsce na liście najbogatszych ludzi świata według magazynu "Forbes".

Wybrane dla Ciebie