WAŻNE
TERAZ

Media: Trump składa ofertę Nawrockiemu. Chodzi o Radę Pokoju z Putinem

Joe Biden wyprowadza ostatnie uderzenie. Mierzy w rosyjską flotę cienia

Administracja Joe Bidena planuje nałożyć nowe sankcje na tankowce przewożące rosyjską ropę powyżej ustalonego limitu cenowego. Restrykcje mogą objąć setki statków oraz chińskie banki zaangażowane w te transakcje - pisze "Rzeczpospolita".

Joe BidenJoe Biden
Źródło zdjęć: © Getty Images | Getty Images
oprac.  PRC

Administracja Joe Bidena przygotowuje się do wprowadzenia nowych sankcji, które mają uderzyć w rosyjską "flotę cieni" oraz chińskie banki. Jak informuje "Rzeczpospolita", restrykcje obejmą tankowce przewożące ropę sprzedawaną po cenie powyżej 60 dolarów za baryłkę. Sankcje mają dotknąć także osoby fizyczne związane z tym procederem.

W ostatnim czasie międzynarodowe sankcje wobec rosyjskiej "floty cieni" zyskują na sile. Fińscy urzędnicy zatrzymali tankowiec Eagle S, który według "Lloyd's List" przewoził sprzęt szpiegowski. Incydent pokazuje stopień zaangażowania Rosji w operacje omijania sankcji, co budzi niepokój europejskich krajów granicznych, zwłaszcza w kontekście ich bezpieczeństwa energetycznego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Multimilionowy biznes na ”pudełkach". To polski fenomen. Paweł Wróbel - Nice to Fit You.

Dania, Estonia, Norwegia i Szwecja, wraz z innymi krajami Europy Północnej, planują wprowadzenie monitoringu i kontroli ubezpieczeniowych rosyjskich tankowców. Szczególnie istotna jest rola Danii, której cieśniny są zagrożone wyciekiem ropy z przestarzałych jednostek. W grudniu Unia Europejska nałożyła sankcje na ponad 50 tankowców, które pomagają omijać mechanizmy ograniczania cen ropy.

Są jak pływające miny

Katastrofa ekologiczna, do której doszło w Cieśninie Kerczeńskiej, uwidoczniła niebezpieczeństwo starych rosyjskich tankowców.

Wyciek mazutu spowodował skażenie 200 tys. ton gruntu, według oficjalnych źródeł skutki usuwania szkód potrwają miesiąc. Stare tankowce, tworzące "flotę cienia", są źródłem międzynarodowego napięcia i ekologicznych zagrożeń.

W odpowiedzi na te działania Rosja zakazała dostaw ropy do krajów stosujących mechanizm ustalania cen maksymalnych.

W grudniu 2022 r. państwa G7 ustaliły górny pułap cen rosyjskiej ropy na 60 dolarów za baryłkę. Teraz rozważają obniżenie tego limitu do 40 dolarów, a także całkowity zakaz rafinacji rosyjskiej ropy.

Zdaniem dra Damiana Szacawy, eksperta w dziedzinie stosunków międzynarodowych, Rosja wykorzystuje wysłużone tankowce do omijania unijnych restrykcji. Czarna seria ostatnich incydentów pokazuje, że Bałtyk jest niezwykle wrażliwym obszarem, poddanym złożonym geopolitycznym napięciom. Polska zyskuje poparcie UE dla swojej inicjatywy wspólnych patroli morskich, które mogłyby skutecznie kontrolować te zagrożenia.

Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu