"Kaliningrad" znika z map. Wraca stara nazwa: Królewiec

Komisja Standaryzacji Nazw Geograficznych poza Granicami Rzeczypospolitej Polskiej zalecana używanie polskiej nazwy Królewiec a nie Kaliningrad. "Rosyjska nazwa tego miasta jest sztucznym chrztem niezwiązanym ani z miastem, ani z regionem" - czytamy. Zmiana obowiązuje od 9 maja 2023 roku.

Wojtek Laski - r�?ne
Fot. Wojtek Laski / East News  Poligon wojskowy. Obwod Kaliningradzki, Rosja, 03/2012
Wojtek LaskiDla miasta o rosyjskiej nazwie Kaliningrad zalecana jest wyłącznie polska nazwa Królewiec - zdecydowała Komisja Standaryzacji Nazw Geograficznych poza Granicami Rzeczypospolitej Polskiej
Źródło zdjęć: © East News | Wojtek Laski

"Komisja Standaryzacji Nazw Geograficznych poza Granicami Rzeczypospolitej Polskiej działająca przy Głównym Geodecie Kraju, na 125. posiedzeniu w dniu 12 kwietnia 2023 roku uchwaliła, że dla miasta o rosyjskiej nazwie Kaliningrad zalecana jest wyłącznie polska nazwa Królewiec i niezalecane jest stosowanie w języku polskim nazwy Kaliningrad" - poinformowała KSNG we wtorkowym komunikacie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Jest hieną asystentem". Zaskakujące słowa o współpracy Mińska i Moskwy

Dodała jednocześnie, że dla jednostki administracyjnej, w której znajduje się to miasto, zalecana jest polska nazwa obwód królewiecki i nie zalecane jest stosowanie w języku polskim nazwy obwód kaliningradzki. Komisja ogłosiła, że zmiana wchodzi w życie z dniem jej ogłoszenia tj. dnia 09 maja 2023 r.

W komunikacie wskazano, że Komisja wzięła pod uwagę, że miasto obecnie noszące rosyjską nazwę Kaliningrad znane jest w Polsce pod tradycyjną nazwą Królewiec oraz że "obecna rosyjska nazwa tego miasta jest sztucznym chrztem niezwiązanym ani z miastem, ani z regionem".

Nazwa miasta upamiętniająca zbrodniarza

Komisja oceniła także, że nazwanie miasta położonego blisko granic Polski imieniem M.I. Kalinina, zbrodniarza współodpowiedzialnego m.in. wydania decyzji "o masowym wymordowaniu Polaków (zbrodnia katyńska), ma w Polsce emocjonalny, negatywny charakter".

W komunikacie podano także, że wydarzenia związane z rosyjskim napadem na Ukrainę, narzucanie tzw. ruskiego miru, prowadzenie przez Rosję wojny informacyjnej, każą inaczej spojrzeć na kwestię nazw narzuconych, budzących duże kontrowersję, nie spotykających się w Polsce z akceptacją.

"Każde państwo ma prawo używania w swoim języku tradycyjnych nazw stanowiących jego dziedzictwo kulturowe, nie może być natomiast zmuszane do stosowania w swoim języku nazw przez nie nieakceptowalnych" - stwierdzono w komunikacie.

Wybrane dla Ciebie