Kara za wejście na dach. Prezydium Sejmu zdecydowało ws. posła Dariusza Mateckiego

Kara za wejście na dach. Prezydium Sejmu zdecydowało ws. posła Dariusza MateckiegoKara za wejście na dach. Prezydium Sejmu zdecydowało ws. posła Dariusza Mateckiego
Źródło zdjęć: © East News | Filip Naumienko/REPORTER

Prezydium Sejmu zdecydowało, że poseł PiS Dariusz Matecki straci połowę trzymiesięcznego wynagrodzenia poselskiego w ramach kary za incydent sprzed dwóch tygodni - poinformowała Kancelaria Sejmu.

"Prezydium Sejmu podjęło uchwałę o obniżeniu posłowi Dariuszowi Mateckiemu uposażenia poselskiego o połowę na okres trzech miesięcy. Decyzja ma związek z wyjściem i przemieszczaniem się posła po dachu budynków sejmowych 13 czerwca ok. godz. 3.30 nad ranem" - pojmowała Kancelaria Sejmu na platformie X.

14 czerwca marszałek Sejmu Szymon Hołownia poinformował, że w nocy doszło do incydentu - ktoś przebywał na dachu budynku sejmowego, gdzie "nie powinien się znajdować, bo raczej o godzinie 3 lub 4 nikt na dachu się znajdować nie powinien". Później okazało się, że chodzi właśnie o Dariusza Mateckiego, członka Suwerennej Polski i klubu parlamentarnego PiS. Matecki potwierdził w rozmowie z PAP, że w nocy wszedł na dach hotelu sejmowego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Wolność czy pieniądze? Zawsze płacisz jakąś cenę - Alina Sztoch II Pierwsza Praca #2 


"Wyszedłem zrobić sobie ładne zdjęcie"

- Wyszedłem zrobić sobie ładne zdjęcie o wschodzie słońca i spokojnie wróciłem do pokoju, nikt za mną nie ganiał i nie wiem, dlaczego jest z tego jakaś afera - stwierdził poseł. Doprecyzował tez, że "to nawet nie był dach, a taka przybudówka".

Zaprzeczył, że z dachu sprowadziła go Straż Marszałkowska i że był pod wpływem alkoholu. - Byłem pod wpływem dobrego humoru ewentualnie - dodał.

Co wynika z raportu Straży Marszałkowskiej

Jeszcze tego samego dnia marszałek Sejmu Szymon Hołownia zapowiedział, że wystąpi do Prezydium Sejmu o ukaranie Mateckiego. Powiedział też, co zawiera raport Straży Marszałkowskiej, która opisała incydent z udziałem posła Suwerennej Polski. - 13 czerwca 2024 r. otrzymałem informację od dowódcy zmiany o incydencie, który miał miejsce o godz. 3.30. Z uzyskanych informacji wynika, że poseł Dariusz Matecki wyszedł przez okno pokoju hotelowego na dach budynku F (dom poselski - przyp. red) - relacjonował marszałek podczas konferencji prasowej.

Jak tłumaczył, z notatki Straży Marszałkowskiej dowiedział się, że poseł Matecki po wejściu na dach zaczął się przemieszczać. Z dachu budynku domu poselskiego przeszedł przez przejście techniczne na dach Kancelarii Sejmu. - Tam został zauważony przez zastępcę dowódcy zmiany, który poinstruował posła o niebezpieczeństwie i nakazał mu natychmiastowe opuszczenie tego miejsca. Pan poseł stwierdził, że sam wróci do pokoju drogą, którą przyszedł i nie skorzystał z propozycji pomocy odprowadzenia do pokoju hotelowego - wyjaśnił Szymon Hołownia.

Dodał też, że widział nagrania z monitoringu. - Rzeczywiście poseł Matecki przez siedem minut, od godz. 3.30 do godz. 3.37, spacerował po dachu zarówno budynku F, jak i budynku S, a potem wrócił przez okno do pokoju hotelowego na czwartym piętrze - zrelacjonował.

- Na dachach hotelu i innych budynków znajdują się różnego typu instalacje, w związku z czym poruszanie się tam przez osoby nieuprawnione może zagrażać zdrowiu, a nawet życiu - wyjaśnił marszałek Sejmu.

Wybrane dla Ciebie