Koalicja nie odpuszcza Romanowskiemu. Wynagrodzenie posła to za mało

Marcin Romanowski, były wiceminister sprawiedliwości, ogłosił rezygnację z wynagrodzenia poselskiego, ale nie z diety. Posłowie koalicji planują zmiany w ustawie, by uniemożliwić podobne sytuacje w przyszłości. Polityk PiS przebywa na Węgrzech, gdzie otrzymał azyl polityczny.

Marcin RomanowskiMarcin Romanowski jest ścigany listem gończym
Źródło zdjęć: © PAP | Paweł Supernak
oprac.  LOS

Marcin Romanowski, który przebywa na Węgrzech, gdzie otrzymał azyl polityczny, jest podejrzany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i inne przestępstwa związane z Funduszem Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu m.in. przywłaszczenie ponad 107 mln zł. Śledztwo w tej sprawie trwa od lutego 2024 r.

Były wiceminister sprawiedliwości ogłosił, że zrzeka się wynagrodzenia poselskiego, ale nie diety. Jak informuje RMF FM, jej posłowie koalicji rządzącej planują pozbawić posła PiS, wprowadzając zmiany w ustawie o wykonywaniu mandatu posła.

Polityk PiS zapowiedział, że mimo rezygnacji z wynagrodzenia, nadal będzie pełnił mandat posła z pomocą swoich biur poselskich. Jednak po przyjęciu nowej ustawy, biura te przejdą pod zarząd Marszałka Sejmu, co uniemożliwi mu dalsze działania.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Audyt obnażył wydatki byłego zarządu Orlenu. Jest odpowiedź Obajtka

"Posłowie koalicji chcą przyjąć ustawę także dlatego, żeby zablokować wypłaty dla możliwych kolejnych parlamentarzystów, którzy chcieliby zachować pobory, uciekając z kraju przed aresztowaniem" - podaje radiostacja. Serwis RMF FM dodaje, że nazywane "zrzeczeniem się uposażenia" oświadczenie Marcina Romanowskiego nie dotarło jeszcze do Sejmu.

Oświadczenie majątkowe byłego wiceministra

Marcin Romanowski w październikowych wyborach parlamentarnych kandydował z województwa lubelskiego, jeszcze jako członek Suwerennej Polski, ale z listy Prawa i Sprawiedliwości. Uzyskał mandat posła dzięki poparciu 17 318 wyborców.

Zgodnie z oświadczeniem majątkowym złożonym w kwietniu 2024 roku, jego oszczędności wynoszą około 30 tys. zł. Jest również właścicielem mieszkania o powierzchni 34 mkw., którego wartość szacuje na 450 tys. zł.

Z wyliczeń przedstawionych przez Romanowskiego wynika, że w 2023 roku jego dochody jako wiceministra sprawiedliwości wyniosły 210,9 tys. zł. Dodatkowo otrzymał 8,4 tys. zł z tytułu pełnienia funkcji poselskiej.

Jego zarobki uzupełniło wynagrodzenie w wysokości 4,9 tys. zł za prowadzenie wykładów w Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, instytucji powiązanej z ojcem Tadeuszem Rydzykiem.

Co prokuratura zarzuca Marcinowi Romanowskiemu?

Śledztwo Prokuratury Krajowej w sprawie Funduszu Sprawiedliwości trwa od lutego 2024 r. To postępowanie rozwojowe, obecnie obejmujące kilkanaście wątków, które toczy się m.in. w sprawie przekroczenia w ubiegłych latach uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez ministra sprawiedliwości oraz urzędników resortu, którzy byli odpowiedzialni za pieniądze z funduszu.

W przypadku Romanowskiego, który w latach 2019-2023 był wiceszefem MS nadzorującym Fundusz Sprawiedliwości, prokuratura zarzuca mu popełnienie 11 przestępstw m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów na pieniądze z tego funduszu.

Szef Prokuratury Krajowej Dariusz Korneluk 20 grudnia zapowiedział skierowanie do Sejmu kolejnego wniosku o zgodę na pociągnięcie Romanowskiego do odpowiedzialności karnej, ponieważ planowane jest wobec niego ogłoszenie dodatkowych siedmiu zarzutów.

Przestępstwa Romanowskiego miały polegać m.in. "na wskazywaniu podległym pracownikom podmiotów, które powinny wygrać konkursy na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości".

Polityk miał też zlecać poprawę błędnych ofert przed ich zgłoszeniem oraz dopuszczał do udzielenia dotacji podmiotom, które nie spełniały wymogów formalnych i materialnych. Zarzuty dotyczą również przywłaszczenia pieniędzy w łącznej kwocie ponad 107 mln złotych oraz usiłowania przywłaszczenia pieniędzy w kwocie ponad 58 mln złotych.

Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie