Koniec chowu klatkowego. Komisja Europejska chce wprowadzić zakaz

Do końca 2023 roku Komisja Europejska ma przedstawić propozycję zmian w przepisach, które pozwolą na stopniowe wprowadzanie zakazu chowu klatkowego.

chów klatkowyChów klatkowy będzie zakazany.
Źródło zdjęć: © materiały prasowe/Compassion Polska
oprac.  WZI

Taki stopniowy zakaz miałby wejść w życie w 2027 roku. Dotyczyłby nie tylko kur, ale i kaczek, gęsi czy cieląt.

Zgodnie z zapowiedzią unijnej komisarz ds. zdrowia Stelli Kyriakides, do 2022 roku mają trwać konsultacje społeczne w sprawie nowych przepisów.

Jak zapowiedziano, wprowadzenie zakazu hodowli klatkowej będzie wiązało się także ze wsparciem dla rolników w ramach Wspólnej Polityki Rolnej i okresami przejściowymi, które umożliwią dostosowanie gospodarstw do nowych wytycznych.

Mięso drożeje. "Cena skupu drobiu jest wyższa nawet o 70 proc."

Decyzja KE to odpowiedź na Europejską Inicjatywę Obywatelską "Koniec Epoki Klatkowej – End the Cage Age", której postulatem był zakaz stosowania klatek w chowie zwierząt hodowlanych.

Inicjatywa została podpisana przez 1,4 mln obywatelek i obywateli we wszystkich państwach członkowskich UE.

- Czekaliśmy na tę decyzję prawie 3 lata, bo tyle zajął cały proces związany z naszą inicjatywą obywatelską. To wielki sukces i dziś Komisja Europejska zrobiła duży krok, żeby pewna epoka dla zwierząt się skończyła – komentuje Małgorzata Szadkowska, prezeska Compassion Polska i członkini komitetu obywatelskiego "Koniec Epoki Klatkowej".

- Obywatele domagali się zmian, a Komisja usłyszała ich głos wyraźnie i podjęła jednoznaczne zobowiązanie do stopniowego wycofywania klatek. Myślę, że to historyczny moment dla całego ruchu prozwierzęcego i od dziś rozpoczyna się nowa podróż. Dziś świętujemy, ale jutro wracamy znowu do ciężkiej pracy, bo naszym zadaniem będzie monitorowanie całego procesu legislacyjnego - dodaje.

Oprócz przepisów wprowadzających zakaz chowu klatkowego na terenie UE Komisja ma się zająć także importem produktów odzwierzęcych spoza Unii Europejskiej.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"