Likwidacja FCA Powertrain oznacza koniec wieloletniej historii fabryki silników w Bielsku-Białej. Zakład od lat 70. do początku lat 90. XX w. funkcjonowała pod szyldem Fabryki Samochodów Małolitrażowych. Po prywatyzacji przez dekady produkowano tu silniki dla włoskiego koncernu Fiat Auto Poland. Wraz z kolejnymi fuzjami na rynku motoryzacyjnym właścicielem spółki został Stellantis.
Proces zamykania fabryki rozpoczął się w 2023 r., a produkcja silników zakończyła się w połowie 2024 r. W tym czasie zwolniono ponad 470 pracowników, a majątek spółki został upłynniony. Część maszyn trafiła do fabryki w Brazylii.
"W ostatnich miesiącach likwidator spółki, którym decyzją właścicieli został jej dotychczasowy prezes Andrzej Tokarz, ściągał wierzytelności, wypełniał zobowiązania oraz upłynniał majątek likwidowanej spółki" - relacjonuje serwis bielsko.biala.pl.
WIDEOCeny aut spadają. Chińska presja narasta
W 2024 r. spółka osiągnęła ponad 297 mln zł zysku, a w latach ubiegłych - ponad 480 mln zł. Zgromadzenie wspólników zdecydowało zatem o wypłacie ponad 777 mln zł dywidendy. Pieniądze trafiły do Stellantis Europe z siedzibą w Turynie.
Nowy właściciel fabryki
Właścicielem hal produkcyjnych po FCA Powertrain została firma DL Invest Group z Katowic, specjalizująca się w realizacji projektów nieruchomościowych. Nieoficjalne źródła podają, że transakcja opiewała na kwotę 25 milionów euro, co stanowi znaczącą inwestycję na lokalnym rynku nieruchomości.
Infrastruktura zakładu w Bielsku-Białej była doskonale przystosowana do przemysłu ciężkiego. Na terenie fabryki znajdowały się rozbudowane przyłącza elektryczne, bocznica kolejowa oraz specjalistyczna infrastruktura przemysłowa, w tym suwnice.
Nowy właściciel planuje gruntowną transformację terenu poprzemysłowego. W miejscu dawnej fabryki silników powstanie kompleks biurowy. DL Invest Group przygotował już wstępne wizualizacje planowanej inwestycji, która całkowicie zmieni charakter tego obszaru.