Koronawirus na poczcie w Kaliszu. "Boimy się wszyscy"

Jak dowiedział się portal money.pl, pracownicy kaliskiego urzędu Poczty Polskiej od blisko tygodnia żyją w strachu o własne zdrowie. Wszystko z powodu zakażonego koronawirusem pracownika. Zatrudnieni w urzędzie zarzucają przełożonym lekceważenie zagrożenia. Poczta przekonuje, że działa zgodnie z zaleceniami.

Koronawirus w Urzędzie Poczty w Kaliszu."Boimy się wszyscy, a jesteśmy całkowicie bezradni"
Źródło zdjęć: © PAP
Jakub Stasiak

Pracownik kaliskiego oddziału Poczty przez blisko tydzień miał uczęszczać do pracy z wyraźnymi objawami koronawirusa. Dopiero w momencie, gdy jego stan uległ pogorszeniu, kierownictwo placówki postanowiło wydać decyzję o przeprowadzeniu u mężczyzny wymazu na obecność Covid-19. Wynik testu? Pozytywny.

Zgodnie z zaleceniami Sanepidu wszyscy pracownicy mający kontakt z zakażonym powinni udać się na przymusową dwutygodniową kwarantannę. Pocztowcy alarmują jednak, że lista takich osób w przypadku ich urzędu jest za krótka.

- Wszyscy mieliśmy kontakt z zakażonym, bliższy lub dalszy. To jest jeden urząd, siedzimy biurko w biurko, każdy korzysta z tej samej toalety. Każdy mógł zostać zakażony, a kwarantanna objęła raptem 10 osób - komentuje jedna z pracownic kaliskiego oddziału PP.

Obraz

(Kaliski oddział PP zatrudnia na co dzień ok. 60 listonoszy)

- Lista pracowników, którzy mają zostać objęci kwarantanną, zmieniała się co parę godzin. Nasz pracodawca otrzymał instrukcje z góry, że ma wytypować pracowników, którzy z zakażonym przebywali najdłużej. Jeśli u nich potwierdzono by obecność wirusa, wówczas być może testy objęłyby resztę załogi - mówi inny pracownik kaliskiego oddziału PP.

Pracownicy: "zaraz przestaną nas wpuszczać do sklepów"

W rozmowie z money.pl miejscowi listonosze podkreślają, że część firm odmawia pocztowcom przyjmowania doręczanych przez nich przesyłek. Wszystko w obawie przed zakażeniem. - Klienci wystawiają nas po prostu za drzwi, a my nie wiemy, co z tym dalej robić - słyszymy.

- Całkowite zamknięcie urzędu PP w Kaliszu, jeszcze przed wyborami, to byłoby nie do pomyślenia. Część osób rozwożących pakiety wyborcze również miała kontakt z zakażonym. Staliśmy się obiektem jakiejś farsy - mówi nam wieloletni pracownik poczty.

Obraz

(Pracownicy kaliskiego oddziału PP nie świadczą na co dzień usług indywidualnych)

Kaliscy pocztowcy borykają się także z problemami poza miejscem pracy. Część z nich otrzymała telefony ze szkół, do których uczęszczają ich pociechy, z prośbą by dzieci nie odbierały świadectw na zakończenie roku osobiście. - Zaraz dojdzie do tego, że przestaną nas wpuszczać do sklepów - denerwuje się zatrudniony na poczcie ojciec.

Poczta Polska: "wszystko zgodnie z procedurami"

Z pytaniem o sytuację w kaliskim oddziale PP zwróciliśmy się również do biura prasowego Poczty Polskiej. W odpowiedzi usłyszeliśmy, że firma postępuje w każdym takim przypadku "zgodnie z procedurami i zaleceniami Sanepidu".

"21 czerwca otrzymaliśmy informację o potwierdzonym przypadku zakażenia koronawirusem listonosza z Urzędu Pocztowego Kalisz 2. Jest to placówka, która nie obsługuje klientów indywidualnych. Niezwłocznie została sporządzona lista pracowników, którzy mieli kontakt z zarażonym i przekazana do Sanepidu" - tłumaczy nam rzeczniczka Poczty Justyna Siwek.

Zgodnie ze stanowiskiem PP od początku ogłoszenia stanu epidemii pracownicy byli na bieżąco informowani o zasadach postępowania w przypadku pojawienia się oznak zakażenia, tj. zgłoszeniu się do lekarza lub sanepidu. Pracownicy, którzy uważają, że mieli kontakt z osobą zarażoną, także powinni poinformować o tym przełożonego i lokalne służby sanitarne, i oczekiwać na ich decyzję.

Jak podkreśla rzeczniczka, po incydencie 10 osób zostało objętych kwarantanną, natomiast decyzje w tej sprawie podejmują służby sanitarne. "22 czerwca br. została przeprowadzana dezynfekcja tej placówki. Obecnie placówka funkcjonuje tak, jak dotychczas" - czytamy.

Innego zdania jest natomiast przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Poczty Piotr Moniuszko, który podkreśla, że nikt z kadry kierowniczej Urzędu Pocztowego Kalisz 2 nie informował pracowników o zasadach postępowania w sytuacji koronawirusa.

- Poczta Polska w kwestiach instruktażowych ograniczyła się do opublikowania ich w wewnętrznej sieci intranet. Nie wszyscy pracownicy mają jednak czas na czytanie i szukanie szeregu informacji - punktuje PP związkowiec.

Wybrane dla Ciebie
Wall Street zaczyna dzień od czerwieni. Czołowe indeksy pod kreską
Wall Street zaczyna dzień od czerwieni. Czołowe indeksy pod kreską
Irak wstrzymuje eksport ropy. 200 tys. baryłek mniej
Irak wstrzymuje eksport ropy. 200 tys. baryłek mniej
Kultowa fabryka ma produkować żywność dla polskiej armii
Kultowa fabryka ma produkować żywność dla polskiej armii
Bitcoin traci po wzroście napięć na Bliskim Wschodzie. Rynek ucieka od ryzyka
Bitcoin traci po wzroście napięć na Bliskim Wschodzie. Rynek ucieka od ryzyka
Katar idzie jeszcze dalej. Wstrzymuje produkcję nie tylko gazu
Katar idzie jeszcze dalej. Wstrzymuje produkcję nie tylko gazu
Ceny gazu w górę. Polski gigant reaguje
Ceny gazu w górę. Polski gigant reaguje
Premier o cenach paliw. Składa obietnicę Polakom
Premier o cenach paliw. Składa obietnicę Polakom
Ceny ropy wystrzeliły. USA: najsilniejsze ataki dopiero nadejdą
Ceny ropy wystrzeliły. USA: najsilniejsze ataki dopiero nadejdą
Będzie interwencja ws. cen ropy. Amerykanie zapowiadają
Będzie interwencja ws. cen ropy. Amerykanie zapowiadają
Prezes TUI zdecydował. Pierwsze samoloty wylatują z Monachium
Prezes TUI zdecydował. Pierwsze samoloty wylatują z Monachium
Linie lotnicze odcięte od Bliskiego Wschodu. Szef Ryanaira liczy, że wojna zakończy się w 10 dni
Linie lotnicze odcięte od Bliskiego Wschodu. Szef Ryanaira liczy, że wojna zakończy się w 10 dni
Nowy komunikat LOT-u. Chodzi o odwołane rejsy do Dubaju i Rijadu
Nowy komunikat LOT-u. Chodzi o odwołane rejsy do Dubaju i Rijadu