Koronawirus w Hiszpanii. Pandemia spowodowała spadek PKB tego kraju o ponad 10 proc.

Gospodarka Hiszpanii skurczyła się w minionym roku o ponad 10 proc. - poinformował premier Pedro Sanchez. Powodem takiego stanu rzeczy jest trwająca pandemia koronawirusa SARS-CoV-2, która wymusiła wprowadzenie obostrzeń i restrykcji gospodarczych.

Koronawirus w Hiszpanii. Premier Pedro Sanchez podał, że PKB tego kraju skurczyło się o ponad 10 proc.Koronawirus w Hiszpanii. Premier Pedro Sanchez podał, że PKB tego kraju skurczyło się o ponad 10 proc.
Źródło zdjęć: © PAP/EPA | PAP/EPA/Chema Moya, Chema Moya

- Jesteśmy teraz o 10 proc. biedniejsi niż przed rokiem - stwierdził Sanchez w przemówieniu podsumowującym działania rządu w 2020 roku. Działania, na które cień rzuciła pandemia koronawirusa.

Premier podkreślił, że powstrzymanie rozprzestrzeniania się SARS-CoV-2 w Hiszpanii oraz negatywnych skutków pandemii dla gospodarki były głównymi zadaniami, jakie w mijającym roku przyświecały jego gabinetowi.

Spadek PKB o ponad 10 proc. nieznacznie się różni od wcześniejszych prognoz rządowych. Zakładały one, że w 2020 roku PKB zmniejszy się o 11,2 proc.

W 2021 będzie jeszcze drożej. Ukryty podatek wpłynie na ceny w sklepach

Sanchez podkreślił też, że pomimo szalejącego kryzysu, jego rządowi udało się spełnić 23,4 proc. obietnic, które złożyli na początku kadencji. Swoje stanowisko premier objął w styczniu 2020 roku i podczas inauguracji wraz ze swoimi ministrami zaprezentował przeszło 1,2 tys. obietnic.

- W sumie uruchomiliśmy już 90,9 proc. z zaplanowanych przez nasz rząd projektów […]. Spodziewamy się, że do czerwca 2021 roku uda nam się wypełnić 32,6 proc. z tych założeń - powiedział premier, którego rząd tworzy koalicja socjalistów (PSOE) i lewicowego bloku Unidas Podemos (UP).

Sanchez wskazał, że w okresie pandemii kluczowe dla jego gabinetu stały się działania na rzecz wsparcia dla pracowników, których miejsca pracy zostały zagrożone przez koronakryzys, a także dla obywateli o najniższych dochodach.

Premier stwierdził, że tegoroczny rok stał pod znakiem "ogromnej klęski". Zakończył jednak swoją wypowiedź dawką optymizmu.

- Spodziewamy się, że 2021 będzie rokiem wielkiej odbudowy i wielkiego zaufania - powiedział Sanchez.

Wybrane dla Ciebie
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł