Koszty wynajmu samochodu a koszty poruszania się komunikacją publiczną

Panuje powszechne przekonanie, że jak się nie ma własnego samochodu, to najlepiej jeździć autobusem albo tramwajem. Taksówki postrzegane są jako luksus, a wynajem samochodu to teoretycznie rozpusta. Jednak warto przyjrzeć się liczbom.

Obraz
Źródło zdjęć: © materiał partnera

Czas to pieniądz

I w tym obiegowym porzekadle nie ma ani grama przesady. Oczywiście można poruszać się po dużych miastach komunikacją miejską, ale trzeba się liczyć z koniecznością objechania kilku dzielnic, zanim dojedzie się do celu. Trasy autobusów, trolejbusów i tramwajów są tak ułożone, by ułatwić przemieszczanie się maksymalnie dużej liczbie pasażerów. Czas przejazdu nie jest tu priorytetem. Zanim więc dostaniemy się na miejsce minie dużo czasu. W stolicy sytuację może uratować metro, które co prawda jeździ szybko i w korkach nie stoi, jednak ma bardzo ograniczony zasięg. Prawda jest taka, że w sytuacji awaryjnej, kiedy to czas jest priorytetem, trzeba za tę taksówkę zapłacić. I nie będzie to przysłowiowa dyszka, usługi taksówkarskie są znacznie droższe.

W małych miastach jest o tyle trudniej, że często komunikacji publicznej po prostu nie ma. Czasem nie ma nawet taksówek, chociaż miasta nie da się przejść piechotą w kwadrans.

Kiedy taksówka będzie tańsza niż komunikacja

W przypadku podróży jednoosobowej komunikacja publiczna zawsze będzie tańsza. Jednak jeśli w podróż udadzą się cztery osoby, warto zastanowić się, czy czasem nie taniej i szybciej uda się dojechać na miejsce właśnie taksówką. Taka operacja w stolicy na pewno będzie się kalkulowała, jeśli alternatywą są cztery bilety siedemdziesięciopięciominutowe. Cena przejazdu taksówką będzie podobna, a czas zdecydowanie krótszy.

Jednak trzeba pamiętać, że taksówka taksówce nierówna. Wsiadanie do pierwszej, która stoi pod dworcem, na pewno nie skończy się dobrze. Przed każdą podróżą warto sprawdzić w internecie, jakie korporacje taksówkowe obsługują dane miasto i porównać ceny. Dobrze też wynotować sobie telefony do tych korporacji, które oferują tanie przejazdy oraz całodobową obsługę. Zdecydowanie lepiej jest zamówić taksówkę przez telefon i nawet na nią poczekać, niż wsiadać do pierwszej, jaka się trafi. Tu co prawda wygrywa się na czasie, jednak na cenie niekoniecznie.

Wynajęte auto – co przemawia za tym wyborem

Osoby przyzwyczajone do możliwości dysponowania własnym samochodem, ciężko odnajdują się w gąszczu komunikacji publicznej. Nie umieją właściwie obliczyć czasu przejazdu, odległości nagle okazują się większe (trasy objazdowe) i w rezultacie wszędzie się spóźniają. Tymczasem cena wynajmu samochodu na jedną dobę nikogo nie doprowadzi do ruiny. Wypożyczalnia samochodów Warszawa ma bardzo elastyczny cennik, najniższe ceny za dobę to poniżej stu złotych. To mniej więcej tyle, co trzy, może cztery, przejazdy taksówką. Jeśli w planach jest intensywne poruszanie się po mieście, to z pewnością wynajem auta będzie najtańszą opcją, chociaż pozornie może wydać się drogą.

Wynajętym samochodem można swobodnie poruszać się nie tylko po mieście. Wypożyczalnie nie ingerują w trasy, którymi poruszają się ich auta. Warunkiem jest nieopuszczanie granic Polski bez wcześniejszego zgłoszenia takich chęci. Za wjazd na teren Unii Europejskiej płaci się dodatkowo. Niektóre wypożyczalnie wykluczają z tej możliwości wjazd do Rumunii. Nie można wyjechać poza granice Unii.

Co warto wypożyczyć razem z samochodem

Wypożyczalnie samochodów oferują dokładnie to, do czego zostały powołane, czyli samochody. Jednak nie zapominają o dodatkowym wyposażeniu, które można mieć za niewielką opłatą. To, co może przydać się w mieście, to na pewno nawigacja z aktualizowanymi na bieżąco mapami. Dzięki niej można uniknąć korków i robót drogowych, dojechać do celu trasą może nie zawsze najkrótszą, ale niewątpliwie najszybszą.

Drugim elementem wyposażenia dodatkowego, o które często pytają klienci wypożyczalni, jest fotelik samochodowy dla dziecka. Przy wypożyczaniu takowego trzeba określić, jakie dziecko będzie w nim jeździło, czyli podać jego wiek i wagę.

Wynajęty samochód – ograniczenia

Nie ma wielu ograniczeń związanych z wynajmem samochodu. Poza ograniczeniem terytorialnym trzeba jedynie pamiętać, że wypożyczonym autem nie wolno przewozić żadnych zwierząt. Zabronione jest także holowanie innego pojazdu oraz ciągnięcie przyczepy.

Artykuł sponsorowany
Źródło artykułu: Artykuł sponsorowany
Wybrane dla Ciebie
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA
Polska Grupa Górnicza pożegna w tym roku tysiące pracowników. Ruszyły odprawy
Polska Grupa Górnicza pożegna w tym roku tysiące pracowników. Ruszyły odprawy