Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. WS
|

Krótszy tydzień pracy? Tak, ale kosztem wynagrodzenia

30
Podziel się:

Czterodniowy tydzień pracy wchodzi do firm, jednak nie w takiej formie, jakiej by sobie życzyli zatrudnieni. Okazuje się, że w polskich przedsiębiorstwach redukuje się dni pracujące, ale z uwagi na cięcia kosztów, a to z kolei przekłada się na niższe wynagrodzenia.

Krótszy tydzień pracy? Tak, ale kosztem wynagrodzenia
Czterodniowy tydzień pracy wchodzi do Polski. Nie w takiej formie, w jakiej życzyliby sobie pracownicy (Unsplash.com)

W ostatnich dniach coraz częściej mówi się o skróceniu tygodnia pracy do czterech dni. Wprowadzenie takich zmian zaproponował najpierw Donald Tusk podczas jednego ze spotkań z mieszkańcami. Następnie swój projekt w tej sprawie złożyła partia Razem. Jak wynika z informacji "Dziennika Gazety Prawnej" realizacja tych pomysłów musi poczekać na lepsze czasy, ponieważ skrócenie czasu pracy nie jest na pierwszym miejscu w piramidzie obecnych potrzeb pracowników i pracodawców.

Krótszy tydzień pracy po polsku

Jak podaje "DGP", czterodniowy tydzień pracy jest już wprowadzony w Polsce. - Dzisiaj to najczęściej efekt różnych działań firm, które są odpowiedzią na obecną sytuację gospodarczą, a zwłaszcza na rosnącą w szybkim tempie inflację, wysokie ceny energii, spadek zamówień - mówi w rozmowie z dziennikiem Przemysław Ciszek, radca prawny, partner zarządzający w kancelarii C&C Chakowski & Ciszek.

Efekt krótszego tygodnia pracy jest realizowany na różne sposoby, między innymi firmy wprowadzają równoważny czas pracy, czyli wykonywanie obowiązków po 12 godzin dziennie przez cztery dni, co pozwala zaoszczędzić np. na energii elektrycznej.

Równoważny czas pracy

Niektórzy pracodawcy obniżają zatrudnionym wymiar etatu, co przekłada się na niższe wynagrodzenia, a nie – jak postulują niektórzy politycy – przy zachowaniu "całej" płacy. Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna" na taki krok decyduje się coraz więcej firm, to między innymi Velux (producent okien) czy Polinova (producent mebli).

- System równoważny to sposób na to, by odpowiedzieć na te żądania i zarazem zrobić to bezkosztowo. Pracodawcy, którzy go wprowadzają, dają w ten sposób zatrudnionym więcej czasu wolnego. W skali miesiąca daje to 7 dni, a w skali roku - nawet 83 dni wolnego więcej. W ten sposób zapewniamy zatrudnionym długie weekendy, które obecnie mogą wykorzystać np. na podjęcie dodatkowej pracy. Dzięki temu również pracownikom zostaje więcej w kieszeni, bo mogą zaoszczędzić m.in. na dojazdach do pracy - rekomenduje Przemysław Ciszek w rozmowie z "DGP".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(30)
Anna
1 tyg. temu
Jak ma być mniejsze wynagrodzenie to ja wolę pracować. I tak nie mam źle na zdalnej pracy. Jak trzeba to robie sobie przerwę na kawę, papierosa czy włącznie irobota. Z robotą się wyrabiam.
Promil1
2 tyg. temu
Powoli wracamy do odpocxynku 7 dni w tygodniu,wszyscy malkontenci juz powinni sie zapisywac na taki odpoczynek
Zębiełek
2 tyg. temu
Z tego co nie dawno czytałam czterodniowy system pracy miał,lecz bez zmniejszania wynagrodzenia i co już kręcą jak zwykle chcą z ludzi wariatów robić nie tędy droga!
Pinokio
2 tyg. temu
Ale po co?
Pracownik
2 tyg. temu
Nawet jeżeli przełoży się to na niższe wynagrodzenie to i tak super bo cenniejszy od pieniędzy jest czas wolny który ucieka bez powrotnie i nie można go kupić można go spedzić z rodziną lub na realizowaniu swoich zainteresowań. To jest najcenniejsze nie pieniążki !!!!!
...
Następna strona