Krymski port sprzedany. Chcą zbudować luksusową marinę

Jałtański port morski, kluczowy dla regionu Krymu, znalazł nabywcę - donosi "Kommiersant". Firma związana z projektem mariny w Balakławie zaoferowała 1,49 mld rubli. Transakcja może przyspieszyć rozwój turystyki jachtowej, choć infrastruktura wciąż pozostaje wyzwaniem.

Jałta na KrymieJałta na Krymie
Źródło zdjęć: © Getty Images | Sasha Mordovets
Przemysław Ciszak

Władze Krymu ogłosiły, że Jałtański port morski został sprzedany za 1,49 mld rubli czyli równowartość około 18,6 mln dol.. Nabywcą jest spółka "Chernomorskoe Razvitie", która była jedynym uczestnikiem aukcji - zaznacza rosyjski dziennik ekonomiczny "Kommiersant".

Port, z przepustowością 1,3 mln pasażerów rocznie, jest jednym z dwóch kluczowych portów należących do regionu. Mieści się w nim również terminal do przeładunku ładunków masowych, sypkich i drobnicowych. Obecnie port specjalizuje się w transporcie pasażerskim. Władze okupacyjne Krymu mówiły już wcześniej o stworzeniu mariny w dawenej bazie w Jałcie.

Sprzedaż portu może być związana z planami stworzenia mariny jachtowej w Balakławie na Krymie. Projekt ten ma na celu przyciągnięcie większej liczby turystów, jednak brak odpowiedniej infrastruktury i floty wciąż stanowi wyzwanie dla rozwoju tego sektora - czytamy w "Kommiersant".

Pomimo wzrostu zainteresowania turystyką jachtową, rynek nie odnotowuje jeszcze dużego popytu.

Eksperci wskazują, że liczba zapytań o rejsy jachtowe wzrosła, ale infrastruktura portowa nie jest w pełni wykorzystywana. Władze Krymu widzą jednak potencjał w rozwoju tego segmentu.

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl