Kryptoafera. Są zarzuty i wnioski o areszt dla trojga zatrzymanych

Policja zatrzymała w środę trzy kolejne osoby w ramach śledztwa ws. giełdy kryptowalut Zondacrypto. W czwartek rzeczniczka Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak poinformowała, że cała trójka usłyszała już zarzuty i wobec całej trójki prokuratura skieruje do sądu wnioski o tymczasowe aresztowanie.

Jedna z zatrzymanych Jaromira W. wyprowadzana z siedziby delegatury Prokuratury Krajowej w Katowicach, 3 wrześniaJedna z zatrzymanych Jaromira W. wyprowadzana z siedziby delegatury Prokuratury Krajowej w Katowicach, 3 września
Źródło zdjęć: © PAP | Jarek Praszkiewicz
Tomasz Sąsiada

W środę po południu ws. Zondacrypto doprowadzony do delegatury Prokuratury Krajowej w Katowicach został inwestor giełdowy Rafał Zaorski. Według mediów miał on związki z zaginionym Sylwestrem Suszkiem i jego giełdą kryptowalut BitBay, która działała przed Zondacrypto. Dziennikarzom powiedział: "Jestem poszkodowany". Zatrzymano jeszcze dwie osoby: Jaromirę W. i Annę P. Jak ustalił Onet, pierwsza to była żona Mariana W. ps. Maniek, głównego podejrzanego w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka, założyciela giełdy BitBay, poprzedniczki Zondacrypto. Druga to jego bliska współpracowniczka.

Troje zatrzymanych w sprawie Zondacrypto. Takie usłyszeli zarzuty

W czwartek prokurator Anna Adamiak poinformowała, że Anna P. usłyszała zarzut popełnienia trzech przestępstw - udziału w zorganizowanej grupie przestępczej "mającej na celu przejęcie składników majątku Sylwestra Suszka", wyrządzenia szkody w majątku operatora Zondacrypto firmy BB Trade Estonia - chodzi o przyjęcie nieruchomości w Katowicach wartej 700 tys. zł. Trzeci zarzut dotyczy "utrudniania postępowania w sprawie pozbawienia wolności Sylwestra Suszka".


WIDEO
W tym ludzki mózg góruje nad AI. "Sztuczna inteligencja tego nie potrafi"


Jaromira W. również usłyszała zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. a także zarzut działania na szkodę operatora Zondacrypto poprzez przejęcie około 8 mln zł. - Podejrzana uzyskała też potwierdzenie spłaty pożyczki na kwotę 2,9 mln euro, której nie spłaciła, a także przejęła nieruchomość położoną w Katowicach - wyjaśniła prok. Adamiak. Prokurator ponadto przedstawił kobiecie zarzut prania pieniędzy pochodzących z przestępstwa

Rafał Zaorski usłyszał jeden zarzut - przywłaszczenia powierzonego mienia należącego do operatora Zondacrypto w kwocie 1,7 mln zł.

Prok. Adamiak przekazała, że podejrzani nie przyznali się do zarzucanych im czynów, ale złożyli wyjaśnienia. Zapowiedziała też, że z uwagi na nieprzyznanie się do zarzucanych im czynów oraz to, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozostaje spójny z treścią ich wyjaśnień, prokurator uznał, że zachodzi obawa matactwa procesowego i złoży wniosek o tymczasowe aresztowanie Anny P., Rafała Zaorskiego i Jaromiry W.

"Zachodzi obawa ucieczki"

Adamiak powiedziała również, że "przyjęta kwalifikacja prawna stwarza realne zagrożenie wymierzenia im w przyszłości przez sądy surowej kary". - Prokurator uznał także, na podstawie okoliczności i wiedzy, którą posiadał, iż w tej sprawie, w tych okolicznościach co do tych osób zachodzi obawa ucieczki – zaznaczyła rzeczniczka Prokuratora Generalnego.

Postępowanie w sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach 17 kwietnia pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie.

Na początku sierpnia śledztwo w sprawie Zondacrypto zostało połączone z postępowaniem w śląskim wydziale PK związanym z zaginięciem Sylwestra Suszka – założyciela poprzedniczki Zondacrypto, giełdy kryptowalut BitBay. Suszek zniknął w marcu 2022 r. Połączone śledztwo prowadzi obecnie śląski wydział PK.

Wybrane dla Ciebie