Krytyczna sytuacja na węgierskim rynku paliw. Koniec z limitem cen

Rząd Węgier, na wniosek koncernu naftowo-gazowego MOL, zdecydował o zniesieniu obowiązującego od listopada 2021 r. limitu cen na paliwo - poinformowali w nocy z wtorku na środę podczas wspólnej konferencji prasowej prezes MOL Zsolt Hernadi oraz szef kancelarii premiera Viktora Orbana Gergely Gulyas.

Premier Węgier Viktor OrbanPremier Węgier Viktor Orban
Źródło zdjęć: © Getty Images | Laszlo Balogh

- Stało się to, czego się obawialiśmy: unijne sankcje naftowe, które weszły w życie w poniedziałek, spowodowały zakłócenia w dostawach paliw na Węgrzech, które są odczuwalne dla wszystkich - powiedział Gulyas. - Rząd utrzymywał limit cen tak długo, jak mógł - dodał, stwierdzając, że "wszystkie limity cenowe mają sens, o ile nie prowadzą do niedoborów produktów".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rozszerzenie NATO. W co gra Orban? "Węgry będą czekać"

Węgry. Rząd znosi limit ceny paliwa

Od kilku dni węgierskie media pisały o nasilającej się panice, a na portalach społecznościowych publikowano zdjęcia i relacje z licznych stacji benzynowych, gdzie kierowcy ustawiali się w długich kolejkach w nadziei na zatankowanie pojazdu. Jednocześnie koncern MOL informował o "krytycznej sytuacji" oraz zagrożeniu bezpieczeństwa dostaw paliw.

Decyzja o zniesieniu limitu została ogłoszona od razu w węgierskim dzienniku urzędowym i weszła w życie we wtorek o godzinie 23.

Szef MOL poinformował na konferencji o dużych problemach dotyczących dostaw, określając sytuację jako krytyczną, przypominającą lata 70. i 80. - Import musi zostać przywrócony, a zapasy uzupełnione. Nie stanie się to z dnia na dzień. Trzeba odbudować zaufanie, muszą wrócić importerzy, to może potrwać miesiąc lub dwa - dodał szef MOL.

Hernadi powiedział również, że unormowanie sytuacji w zakresie dostaw zajmie miesiąc albo półtora, ale po tym okresie sytuacja się ustabilizuje.

Ceny orientacyjne na stacjach MOL mają po zniesieniu limitu wynieść 641 forintów (ok. 7,30 zł) za litr dla benzyny i 699 (ok. 7,90 zł) forintów za litr dla oleju napędowego. Zniesienie limitu cen na paliwo będzie oznaczało wyższą inflację – przyznał Gulyas.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Pakistan zaatakował Kabul. "Teraz nastąpi chaos"
Pakistan zaatakował Kabul. "Teraz nastąpi chaos"
KE "tymczasowo wdroży" porozumienie handlowe UE-Mercosur. Jest decyzja
KE "tymczasowo wdroży" porozumienie handlowe UE-Mercosur. Jest decyzja
200 tys. zł zamiast 800 plus? Ministra odpowiada
200 tys. zł zamiast 800 plus? Ministra odpowiada
Jasna deklaracja Tuska. Pieniądze z SAFE nie odpłyną z Polski do Niemiec
Jasna deklaracja Tuska. Pieniądze z SAFE nie odpłyną z Polski do Niemiec
Niepokojące dane o bezrobociu. Ministra zabiera głos
Niepokojące dane o bezrobociu. Ministra zabiera głos
Dłużej się nie da ukrywać faktów. Rosyjska gospodarka trzeszczy
Dłużej się nie da ukrywać faktów. Rosyjska gospodarka trzeszczy
Światowe giełdy wysyłają światu ważny sygnał. Co się dzieje?
Światowe giełdy wysyłają światu ważny sygnał. Co się dzieje?
Ministra broni reformy PiP. "Pracowałam na śmieciówkach"
Ministra broni reformy PiP. "Pracowałam na śmieciówkach"
Ceny ropy wciąż rosną. Napięcie wokół Iranu elektryzuje rynki naftowe
Ceny ropy wciąż rosną. Napięcie wokół Iranu elektryzuje rynki naftowe
Wielkie przejęcie. Tak pracownik CNN zareagował, że będzie miał nowego szefa
Wielkie przejęcie. Tak pracownik CNN zareagował, że będzie miał nowego szefa
Netflix wycofuje się z walki o Warner Bros. Rynek zareagował pozytywnie
Netflix wycofuje się z walki o Warner Bros. Rynek zareagował pozytywnie
ZUS przyspieszył wypłaty. Większe emerytury już na kontach
ZUS przyspieszył wypłaty. Większe emerytury już na kontach