Na rynkach ropy naftowej zaobserwowano wahania cen podczas wtorkowej sesji handlowej, co ma związek z napięciami wokół przyszłości Grenlandii oraz nadal obecnymi obawami o nadpodaż surowca na światowych rynkach.
Na rynkach ropy ceny się wahają
Cena baryłki ropy West Texas Intermediate w dostawach na luty wynosi obecnie 59,58 USD, co stanowi wzrost o 0,24 proc. Jednocześnie Brent dla dostaw marcowych jest notowana po 63,89 USD za baryłkę, co oznacza minimalny spadek o 0,08 proc.
WIDEOTrzy prace, trzy klęski. Trudne początki Patrycjusza Wyżgi II Pierwsza Praca #1
Kryzys wokół Grenlandii pogłębił się po zapowiedzi prezydenta USA, Donalda Trumpa, o nałożeniu 10-procentowych ceł na osiem państw europejskich. Taryfy te, zapowiedziane na 1 lutego, obejmują towary z Danii, Norwegii, Szwecji, Francji, Niemiec, Holandii, Finlandii oraz Wielkiej Brytanii. Cła mają wzrosnąć do 25 proc. z dniem 1 czerwca i będą obowiązywać do zawarcia umowy dotyczącej zakupu wyspy przez USA.
Wspomniane kraje wysłały niewielkie oddziały na Grenlandię, aby uczestniczyć w kierowanych przez Danię ćwiczeniach wojskowych „Arctic Endurance”.
- Rynek nie wycenia pełnego odwetu między USA a UE i prawdopodobnie uda się jednak znaleźć kompromis - powiedział Mukesh Sahdev, dyrektor generalny XAnalysts Pty Ltd.
Mimo to, w przypadku eskalacji sporu, USA mogą odnieść zwycięstwo, biorąc pod uwagę swoją przewagę energetyczną i gospodarczą - dodał.
Analitycy wskazują jednak, że ceny ropy pozostają pod presją ze względu na sygnały, że podaż przewyższa zapotrzebowanie na ten surowiec.