Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
oprac. kros
|
aktualizacja

Książeczki mieszkaniowe. Pieniądze z ich likwidacji posłużą na wymianę kopciucha

44
Podziel się

Premię gwarancyjną z tytułu likwidacji książeczki mieszkaniowej Polacy będą mogli wykorzystać na wymianę pieca węglowego na nowy ekologiczny, a także na uregulowanie opłaty z tytułu uwłaszczenia - pisze "Rzeczpospolita".

Książeczki mieszkaniowe. Rząd rozszerza wachlarz możliwości do skorzystania z premii gwarancyjnej.
Książeczki mieszkaniowe. Rząd rozszerza wachlarz możliwości do skorzystania z premii gwarancyjnej. (money.pl)
bCYuTEjp

Rząd przyjął pakiet mieszkaniowy, który m.in. rozszerza wachlarz możliwości, z których mogą skorzystać chętni do likwidacji książeczki mieszkaniowej i otrzymać premię gwarancyjną. Dziennik przypomina, że taką starą książeczkę wciąż ma ok. 1 mln Polaków.

"Rz" pisze, że za spełnienie wymagań zawartych w przepisach można liczyć średnio na 9 tys. złotych z tytułu likwidacji książeczki. Teraz rząd Mateusza Morawieckiego rozszerza listę celów, do których może posłużyć premia gwarancyjna.

Jakie to cele? To m.in. uregulowanie opłaty z tytułu uwłaszczenia, czyli przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności. Premia jednak przysługiwać będzie również tym, którzy chcą ocieplić dom, lub też planują wymianę źródła ciepła. Stare kotły będzie można wymienić np. na nowoczesne urządzenia grzewcze.

bCYuTEjr

mBank webinar: Jak w 48 h zacząć sprzedawać przez internet?

To nie wszystko, bowiem premia będzie przysługiwała także na na wymianę lub modernizację instalacji gazowej, elektrycznej czy wodno-kanalizacyjnej. Również będzie można z niej skorzystać w przypadku umowy najmu instytucjonalnego z dojściem do własności.

"Rzeczpospolita" przypomina, że na liście celów, na które można wykorzystać premię, są już m.in. zakup mieszkania lub domu jednorodzinnego, wykup mieszkania od gminy, wniesienie wkładu własnego przy zaciąganiu kredytu hipotecznego na mieszkanie, czy wpłata partycypacji do Towarzystwa Budownictwa Społecznego.

System książeczek mieszkaniowych, czyli gromadzenia wkładu własnego na mieszkanie, wprowadzony został w latach 50. Inflacja lat 80. zniwelowała większość z gromadzonych przez Polaków środków, ale część pieniędzy wciąż można odzyskać.

bCYuTEjx

Ich właściciele zyskali dotąd jedynie prawo do rekompensat w postaci premii gwarancyjnej. A i tu nie każdy ma możliwość jej otrzymania, bo pieniądze mogą jedynie być wykorzystane na ściśle określone inwestycje - jest ich 12 - o czym więcej przeczytasz w WP Finanse.

bCYuTEjS
KOMENTARZE
(44)
Ratujsięktomo...
2 miesiące temu
Kiedyś odłożyłeś prawie na "chatę" dzisiaj na piec do niej i to jeszcze musisz dołożyć . Taka to nasza złotówka. Sam mam parę banknotów w klaserze za które mogłeś kupić dobrą kolacje dla dwóch osób w restauracji potem bułkę w społem a teraz to tylko numizmat.
azaz
2 miesiące temu
To już są Himalaje obłudy ! Zamiast przeprosić i oddać BEZWARUNKOWO ile się komu należy to jaśnie pan panujący będzie wydzielał i pozwalał : na to tak a na to już nie ! ! ! Parszywość tego państwa sięga zenitu !
Gisc
2 miesiące temu
Znowu Polacy wy...... Przez władze. Też miałem książeczkę mieszkaniowa, teraz to książeczka kotłowa lub piecowa jak widać.
bCYuTEjT
Prawda i gówn...
2 miesiące temu
44 lata temu moi rodzice zawinkluowali mi wkład na mieszkanie. Skończyłam wówczas 18 lat i całość kwoty na mieszkanie należało wpłacić i czekac na własne lokum. Miała to byc kawalerka pokój kuchnia i łazienka. Po 40 latach dostałam 36 tysiecy złotych czyli wkład plus tzw premia gwarancyjna. Czy za taka kwotę mozna kupić mieszkanie?? Ponad 40 lat temu moi rodzice wpłacili całą kwotę na mieszkanie a po 40 latach dostałam zwrot srodków za które nie mogę zakupić nawet łazienki jeśli będzie miała ponad 4m. Żart?? Nie!!!! KANCIARSTWO I ZŁODZIEJSTWO w glorii prawa!!!
Matka samotna
2 miesiące temu
Tak to jest złodziejstwo bo dziecku założyłam książeczkę i miał na mieszkanie 3 pokojowe a dzisiaj ta książeczka nic nie warta tak zrobił mnie bank P K O dzisiaj bogaty a dzieci nic nie mają z tego poniżenie rodzica że wpłacając aby polepszyć byt dziecku nic nie pozostało.
Najnowsze komentarze (44)
wiki
miesiąc temu
mam kocioł 30 letni,i jest w b. dobrym stanie więc po co wymieniać jak posłuży jeszcze 20- 30 lat?
adrian
miesiąc temu
Nasz Rząd to najgorsze ludzie w tej części europy.
Antonii
miesiąc temu
Po co te słowa krytyki?? Jak nie chcecie to nie korzystajcie z tego rozwiązania, proste, dla wielu ludzi to jest pomocne.
Popieram rząd
miesiąc temu
Rząd jak zawsze stoi na wysokości zadania, brawo !
Norman
miesiąc temu
To dla wielu ludzi szansa na poprawienie jakości życia w swoim mieszkaniu, mogą wymienić w końcu piece węglowe.
Adam
miesiąc temu
Brawo dla rządu, to kolejne świetne rozwiązanie dla obywateli !
ja
miesiąc temu
jak mi na plac przywiozą piec 2,5 kw to go wymienę a tak mam to w rzici
zgroza
miesiąc temu
wpłacałam na kawalerkę a teraz dostanę 9 tys. ale nas okradają
bCYuTEjL
Pozorovatel
miesiąc temu
Mamy władzę która nie słucha nauki. Rzadkością wśród polityków jest wykształcenie techniczne, a tym bardziej praktyka w energetyce, zwłaszcza rozproszonej. Najlepszym z możliwych rozwiązań jest ogrzewanie miast i miasteczek z elektrociepłowni. To w nich najniższa jest jednostkowa (w przeliczeniu na energię) emisja dwutlenku węgla i pyłów. Na obszarach niezurbanizowanych dobrym, z punktu widzenia ekologii, było ogrzewanie mieszkań piecami, takimi murowanymi z cegły szamotowej i okładanymi ceramicznymi kaflami. Miało ono jednak zasadniczą wadę: wymagające obsługi palenisko w każdej izbie. Dlatego odeszliśmy od pieców zastępując je kotłami. Początkowo żeliwnymi opalanymi koksem. Te, z braku koksu i stosunkowo wysokiej ceny zostały wyparte przez prymitywne kotły stalowe. Często przyłączone do kominów nie zapewniających im należytego ciągu. To dlatego nasze niezgazyfikowane miasteczka i wsie stały się lasem kominów emitujących produkty wytlewania węgla, głównie: smołę, sadzę, benzol i tlenki węgla, związki siarki azotu i fosforu. Obniża to radykalnie sprawność ogrzewania i jest uciążliwe ekologicznie. Rząd ma więc dla nas do zaproponowania: zakazy i dotacje do kotłów. Problemu nie rozwiązuje ani jedno ani drugie. Ciąg kominów się dzięki temu nie zwiększy, a umiejętności prawidłowej obsługi palenisk nie wzrosną. Sukces odniosą tylko producenci kotłów, którzy załapią się na dotację. Nie idźmy tą drogą. W sąsiednim miasteczku głównym emitentem jest osiedlowa kotłownia. Osiedle złożone jest ze wspólnot mieszkaniowych. Firma zarządzająca wspólnotami, pragnąc zaoszczędzić na obsłudze kotłowni, pozbyła się (na złom) znakomitych kotłów Strebla ECA IV instalując w ich miejsce jeden kilkumegawatowy zasypowy kocioł nadmuchowy opalany miałem. Po dwuletniej eksploatacji błędnie zaprojektowane kanały nadmuchowe uległy przepaleniu i dzisiaj mamy sytuację w której rozżarzony opał pirolizuje przykrywającą go warstwą miału. Do obsługi tej kotłowni wystarcza jeden pracownik. Barwa ciężkiego, zasnuwającego miasteczko, dymu zmienia się w zależności o fazy cyklu spalania. Krótko po nałożeniu opału jest brunatny i wylewa się z komina w dół. Później robi się czarny i ma lepszą zdolność unoszenia w atmosferze. Przyczyna tego stanu leży głównie w wadliwości naszego systemu prawnego, który skonstruowano tak by indukował ekologiczne i technologiczne patologie.
Ecopower
miesiąc temu
Masakra w RP - zamiast mieszkania właściciel książeczki mieszkaniwej będzie miał ulgę na piecyk do ogrzewania :) to już korzystniej jest za inwestować pieniądze w ciepłe ubrania z Lumpexów i zrezygnować z innego ogrzewania niż fotowoltaiczne i solarne plus pompa ciepła.
Hela
miesiąc temu
Ja nie rozumiem jeszcze jednej rzeczy, to że to jest złodziejstwo to jedno, ale dlaczego najpierw muszę wydać własne środki na zakup urządzeń, przedstawić rachunki i dopiero bank zwróci mi również moje własne pieniądze zgromadzone na książeczce. To jest chore!
Polak
2 miesiące temu
Kto jeszcze wierzy temu oszustowi Morawieckiemu, pytam szczerze kto? Odpowiem wam! Mieszkańcy DPS, siostry zakonne. Dlaczego? Bo nic nie mają i nigdy nic nie będą mieli do stracenią.
stan63
2 miesiące temu
Niedługo powiedzą przyszłym emerytom , ze praca w PRL była współpracą z reżimem i te lata pracy nie wliczą do emerytury...
Plamoznik
2 miesiące temu
Wycofałem bodajże w 95 roku i uratowałem ok. 5 tys. zł.Wtedy była to w Trójmieście równowartość 5 m2.