WAŻNE
TERAZ

Zbigniew Ziobro potwierdził, że jest w USA. "To nasz sojusznik"

Kuba odcięta od paliw pogrąża się w kryzysie. Prezydent składa deklarację

Prezydent Kuby Miguel Diaz-Canel oświadczył, że jest gotowy do rozmów z władzami USA "na każdy temat" i "bez warunków wstępnych". Na Kubie pogłębia się kryzys energetyczny, a z powodu presji Waszyngtonu wyspa stoi w obliczu całkowitego odcięcia od dostaw ropy.

Victory Day Parade In Red Square
MOSCOW, RUSSIA - MAY 9 (RUSSIA OUT) Cuban President Miguel Diaz-Canel attends a bilateral meeting with Russian President Vladimir Putin at the Grand Kremlin Palace following the Victory Day parade at Red Square May 9, 2024 in Russia. The Red Square parade drew 9,000 military personel, including about 1,000 participants of the invasion of Ukraine as well as some 75 military vehicles. (Photo by Contributor/Getty Images)
ContributorPrezydent Kuby Miguel Diaz-Canel
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Contributor#8523328
Malwina Gadawa
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

- Kuba jest gotowa do dialogu ze Stanami Zjednoczonymi na każdy z tematów, które trzeba przedyskutować. Bez presji, bo pod presją nie można prowadzić dialogu. Bez warunków wstępnych, z pozycji równości i poszanowania naszej suwerenności - powiedział Diaz-Canel.

Kryzys na Kubie pogłębia się

Mimo otwartości na dialog, prezydent nie potwierdził rozpoczęcia negocjacji, wykluczając przy tym dyskusje w kwestiach uznawanych przez Hawanę za wewnętrzne sprawy kraju.

Kuba odpowiada na groźby USA. Zorganizowano ćwiczenia wojskowe

Presja międzynarodowa nasila się od czasu schwytania Nicolasa Maduro. Administracja prezydenta USA, Donalda Trumpa, zintensyfikowała działania przeciwko kubańskiemu reżimowi. Blokada dostaw ropy z Wenezueli do Kuby dodatkowo pogłębiła problemy energetyczne wyspy.

Kuba jest niemal całkowicie uzależniona od importu paliw, które są niezbędne do produkcji energii elektrycznej oraz funkcjonowania transportu. W wyniku amerykańskiego embarga i groźby sankcji, blokada dostaw z Meksyku jeszcze pogorszyła sytuację. Podstawowe potrzeby, takie jak prąd, stają się nie do zaspokojenia - odbiorcy na Kubie pozostają bez prądu nawet przez 20 godzin dziennie.

Niedawne odłączenie dwóch elektrowni we wschodnich prowincjach kraju doprowadziło do całkowitego blackoutu. Dodatkowe trudności dotyczą braku leków, żywności i innych niezbędnych towarów.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie