Liczba eurosceptyków w Polsce. Nowe badania CBOS
Polacy wciąż popierają obecność w UE, ale rośnie grupa eurosceptyków. Czego obawiają się obywatele i co z polexitem?
Polska obecność w Unii Europejskiej od lat cieszy się stabilnym poparciem społecznym, jednak wizja tego, w jakim kierunku powinna zmierzać europejska wspólnota, ulega wyraźnym przeobrażeniom. Z najnowszego raportu Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS) wyłania się obraz rosnącej polaryzacji. Zauważalnie słabnie entuzjazm dla koncepcji coraz ściślejszej integracji, która jeszcze kilka lat temu dominowała w debacie publicznej.
W badaniach realizowanych w latach 2017–2022 odsetek zwolenników pogłębiania integracji wahał się od 35 do 41 proc., deklasując grupy domagające się luźniejszych więzi z Unią Europejską. Obecnie sytuacja uległa zmianie. Grupa opowiadająca się za zacieśnianiem relacji między państwami członkowskimi stopniała, zrównując się niemal z odsetkiem osób postulujących zwiększenie roli państw narodowych lub całkowite opuszczenie struktur unijnych.
Co istotne, radykalny scenariusz polexitu wciąż pozostaje na marginesie debaty publicznej, utrzymując się na poziomie zaledwie 5 proc. poparcia. Największa część społeczeństwa, stanowiąca blisko jedną trzecią badanych, preferuje po prostu zachowanie obecnego status quo.
22 lata Polski w UE. Polacy zachwyceni. "Żyje nam się lepiej"
Portfel dyktuje poglądy na Europę
Analiza struktury społecznej ujawnia, że stosunek do przyszłości integracji jest ściśle powiązany z sytuacją ekonomiczną i wykształceniem obywateli. Z danych CBOS wynika wprost, że największymi orędownikami pogłębiania integracji są osoby o najwyższych dochodach oraz legitymujące się wyższym wykształceniem. Ten kierunek rozwoju wspólnoty popierają również najmłodsi obywatele oraz mieszkańcy największych aglomeracji miejskich.
Na przeciwległym biegunie znajdują się osoby, które swoją sytuację materialną oceniają negatywnie. To właśnie w grupie najsłabiej zarabiających najczęściej pojawiają się głosy domagające się ograniczenia kompetencji Brukseli na rzecz suwerenności państw narodowych.
Autorzy opracowania zwracają również uwagę na nastroje na polskiej wsi. Rolnicy stanowią jedną z najbardziej eurosceptycznych grup zawodowych, w której postulaty ograniczenia integracji lub wręcz wyjścia z UE znajdują wyjątkowo podatny grunt. Zjawisko to można powiązać z trwającymi w ostatnich latach napięciami wokół tego, jak wygląda polityka klimatyczna oraz rolnictwo na poziomie unijnym.
Polityczna polaryzacja i kwestia suwerenności
Oczekiwania wobec Unii Europejskiej są także głęboko zakorzenione w preferencjach światopoglądowych Polaków, a bieżąca polityka silnie rzutuje na nastroje społeczne. Raport wskazuje na wyraźną linię podziału między lewicą a prawicą. Sympatycy ugrupowań prawicowych zdecydowanie częściej opowiadają się za Europą ojczyzn, w której to rządy krajowe mają decydujący głos. Z kolei elektoraty partii centrowych i lewicowych preferują utrzymanie obecnego stanu rzeczy lub dalsze zacieśnianie współpracy.
Warto jednak odnotować istotny trend: nawet wśród wyborców obecnej koalicji rządzącej poparcie dla wizji głębokiej integracji europejskiej jest dziś wyraźnie niższe niż jeszcze w 2022 r. Oznacza to, że pewna doza ostrożności wobec unijnych instytucji przeniknęła do głównego nurtu debaty publicznej w naszym kraju.
Główną osią sporu pozostaje kwestia niezależności. Z analizy CBOS wynika, że poczucie nadmiernego ograniczania suwerenności Polski przez struktury unijne jest fundamentem postaw eurosceptycznych. Niezależnie jednak od tych obaw, bilans członkostwa w UE jest wciąż postrzegany przez pryzmat konkretnych korzyści. Badacze podkreślają, że nawet osoby najostrzej krytykujące Brukselę i popierające polexit potrafią docenić praktyczne aspekty obecności we wspólnocie, takie jak swoboda podróżowania czy otwarty rynek pracy w krajach członkowskich.