Najsłabsze punkty systemu. Oto co zagraża finansom Polski
Ryzyko geopolityczne nadal jest najważniejszym słabym punktem polskiego systemu finansowego - poinformował w piątek Komitet Stabilności Finansowej dot. nadzoru makroostrożnościowego. Dalej komitet wylicza ryzyka związane z sankcją kredytu darmowego, portfelem kredytów walutowych i podważaniem WIBOR.
"Członkowie Komitetu omówili źródła ryzyka w polskim systemie finansowym oraz jego otoczeniu. W związku z obniżeniem oceny natężenia ryzyka prawnego walutowych kredytów mieszkaniowych oraz ryzyka podważania WIBOR wskaźnik syntetycznej oceny ryzyka systemowego obniżył się w porównaniu do poprzedniego kwartału. W ocenie Komitetu wzrosło natomiast ryzyko związane z sankcją kredytu darmowego" - poinformował w piątkowym komunikacie Komitet Stabilności Finansowej dot. nadzoru makroostrożnościowego (w skrócie: KSF-M).
Komitet ten pełni funkcję organu właściwego w zakresie nadzoru makroostrożnościowego w Polsce. Jak czytamy na stronie internetowej NBP, jest organem kolegialnym, w którym reprezentowane są cztery główne instytucje sieci bezpieczeństwa finansowego, tj. Narodowy Bank Polski, Ministerstwo Finansów, Komisja Nadzoru Finansowego i Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Pracom komitetu w zakresie zadań nadzoru makroostrożnościowego przewodniczy prezes NBP. Jego celem jest ograniczanie ryzyka systemowego i w konsekwencji wspieranie długookresowego i zrównoważonego wzrostu gospodarczego kraju.
Bessa bez paniki? Filozof przypomina o priorytetach
Najsłabsze punkty systemu finansowego
Jak czytamy w piątkowym komunikacie KSF-M, zmiana oceny co do ryzyka związanego z sankcją kredytu darmowego przełożyła się na zmianę hierarchii słabych punktów.
"Zmiana percepcji ryzyka miała także wpływ na hierarchię słabych punktów. Obecnie najistotniejszym słabym punktem w polskim systemie finansowym pozostaje ryzyko geopolityczne, a kolejne miejsca zajęły: ryzyko związane ze stosowaniem sankcji kredytu darmowego, ryzyko związane z portfelem kredytów walutowych oraz ryzyko podważania WIBOR" - poinformował KSF-M.
Komitet zaznaczył też, że przy wdrażaniu dyrektywy CCD II w sprawie umów o kredyt konsumencki, która wzmacnia ochronę pożyczkobiorców, warto podjąć próbę racjonalizacji cywilnoprawnych sankcji w przepisach o kredycie konsumenckim i zastosować minimalne podejście do implementacji prawa europejskiego. Odwołał się przy tym do stanowiska z 21 marca 2025 r., w którym zwracał uwagę na nadużywanie uprawnienia wynikającego z sankcji kredytu darmowego oraz wykorzystywanie go przez wyspecjalizowane podmioty, często z pominięciem interesu konsumenta.
"Takie działania godzą w faktyczne dobro konsumentów, osłabiają zaufanie do sektora bankowego, a także prowadzą do zachwiania warunków prawnych i ekonomicznych prowadzenia działalności na rynku finansowym w długim okresie" - wskazał KSF-M.
W części dotyczącej rynku nieruchomości komitet odnotował spadek realnych cen mieszkań na rynku pierwotnym i wtórnym. Jednocześnie popyt na zakup nieruchomości rośnie, ale duża dostępność ofert nie tworzy ryzyka zakłóceń po stronie podaży. "Dynamika kredytów mieszkaniowych pozostaje stabilna, a jakość kredytów mieszkaniowych jest bardzo dobra" - czytamy.
KSF-M zauważył również dalszy spadek wykorzystania środków z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców. Według Komitetu zagrożenia cybernetyczne w sektorach systemu finansowego utrzymują się na średnim poziomie i nie wpływają negatywnie na stabilność rynku.
"Komitet, wykonując obowiązki ustawowe, podjął uchwałę, w której podtrzymał rekomendowaną wysokość bufora na poziomie 2 proc. Obecnie wskaźnik bufora antycyklicznego określony w rozporządzeniu Ministra Finansów i wymagany od 25 września 2025 r. wynosi 1 proc. Wprowadzony w drugim etapie wskaźnik wynosi 2 proc. i będzie wymagany od 30 września 2026 r." - napisano. Przedstawiciel ministra finansów przyjął tę rekomendację i potwierdził brak potrzeby podejmowania obecnie działań legislacyjnych w tym zakresie.
Kolejne regularne posiedzenie Komitetu zaplanowano na wrzesień 2026 r.