Likwidacja TVP. Na napisanie nowej ustawy medialnej potrzeba kilku miesięcy

W ciągu paru tygodni powinniśmy mieć założenia do nowej ustawy medialnej, potem potrzebujemy czasu na pisanie tej ustawy, poprzedzone oczywiście szeroko zakrojonymi konsultacjami społecznymi - zapowiedział w czwartek przewodniczący sejmowej Komisji Finansów Publicznych poseł Janusz Cichoń.

Warszawa, 28.12.2023. Przewodniczący komisji, poseł KO Janusz Cichoń (L) oraz zastępca przewodniczącego, poseł Lewicy Tomasz Trela (P) podczas posiedzenia sejmowej Komisji Finansów Publicznych w Sejmie w Warszawie, 28 bm. Komisja zajmuje się rządowym projektem ustawy budżetowej na rok 2024. (jm) PAP/Tomasz GzellPrzewodniczący komisji, poseł KO Janusz Cichoń (z lewej) oraz zastępca przewodniczącego, poseł Lewicy Tomasz Trela
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Tomasz Gzell

Prezydent Andrzej Duda zawetował ustawę okołobudżetową na rok 2024. W uzasadnieniu prezydent wyjaśnił, że nie zgadza się na przeznaczenie zapisanych w ustawie 3 mld zł na media publiczne.

Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz poinformował w środę, że w związku z decyzją prezydenta o wstrzymaniu finansowania mediów publicznych podjął decyzję o postawieniu w stan likwidacji spółek TVP, Polskiego Radia i PAP.

Cichoń pytany był w czwartek na antenie Radia Olsztyn o sytuację mediów publicznych po decyzji ministra kultury o postawieniu w stan likwidacji Polskiego Radia, TVP i PAP.

Zakładaliśmy, że ten proces przywracania mediów publicznych Polkom i Polakom będzie przebiegał w sposób, który nie będzie budził aż takich emocji, jakie budzi - przyznał Cichoń.

Jak mówił, decyzję o postawieniu Polskiego Radia, TVP i PAP w stan likwidacji niejako wymusiła "nieprzemyślana decyzja prezydenta o zawetowaniu ustawy okołobudżetowej".

- Trzeba było przejąć ustawę okołobudżetową, w której znajdują się zmiany w poszczególnych ustawach, które pozwalają na wprowadzenie podwyżek dla nauczycieli czy wojska. Weto pana prezydenta dotyczy całej ustawy, wobec tego jakby blokuje możliwość prowadzenia tych podwyżek. No ale deklarowaliśmy od samego początku, że sobie z tym poradzimy - wskazywał.

"Natomiast clou to jest ustawa okołobudżetowa, w ramach której znajdowały się potencjalnie, bo znajdowało się w formule możliwości przekazania, obwarowane także koniecznością przedstawienia szczegółowych wyliczeń przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, środki dla mediów publicznych" - mówił Cichoń i dodał, że decyzja o wstrzymaniu finansowania mediów przez prezydenta "oznacza konieczność przeprowadzenia radykalnych dosyć restrukturyzacji mediów publicznych".

Likwidacja nie oznacza upadłości

- Likwidacja nie oznacza upadłości. To jest proces, który ma doprowadzić do restrukturyzacji i postawienia na nogi, ale przy założeniu niższego, znacznie niższego, finansowania z budżetu państwa - podkreślał przewodniczący Komisji Finansów Publicznych.

Dopytywany o likwidację rozgłośni regionalnych, Cichoń powiedział, że "na ten moment likwidacja ich nie dotyczy, bo spółki regionalne mają trochę inny charakter, natomiast one też zasilane są z budżetu państwa".

- Krajowa Radia Radiofonii i Telewizji nie przedstawiała do tej pory, a powinna przedstawiać, szczegółowe wyliczenia ministrowi finansów. On na podstawie tych wyliczeń podejmuje decyzję o przekazaniu środków. Pewne zmiany wprowadziliśmy w tym zakresie, które zakładająca konieczność przedstawienia precyzyjnych rachunków" - mówił Cichoń.

Nowa ustawa medialna

Cichoń był też pytany, jak długo potrwa przygotowywanie nowej ustawy medialnej. Przyznał, że w jego ocenie rząd powinien się zająć założeniami do nowej ustawy w ciągu kilku tygodni.

Potem czeka nas proces pisania ustawy poprzedzony oczywiście szeroko zakrojonymi konsultacjami społecznymi. Sądzę, że potrzebujemy kilku miesięcy - powiedział i przypomniał, że na końcu jest jeszcze decyzja pana prezydenta, "po którym się można spodziewać wszystkiego".

W czasie rozmowy na antenie Radia Olsztyn Cichoń wielokrotnie podkreślał, że politycy PiS walczą o media publiczne, "bo w gruncie rzeczy doprowadzili do tego, że były one bardzo jednostronne, na usługach jednej partii".

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Musi oddać 97 mln zł. Polski senior-rekordzista
Musi oddać 97 mln zł. Polski senior-rekordzista
Umowa podpisana. Paramount przejmuje właściciela TVN. Netflix dostanie miliardy
Umowa podpisana. Paramount przejmuje właściciela TVN. Netflix dostanie miliardy
Kierowcy muszą uważać. Mandat za jazdę w okularach? Wyjaśniamy
Kierowcy muszą uważać. Mandat za jazdę w okularach? Wyjaśniamy
Polacy wyjeżdżają z Wielkiej Brytanii. Saldo migracji mocno w dół
Polacy wyjeżdżają z Wielkiej Brytanii. Saldo migracji mocno w dół
"Nie mają pieniędzy". Trump mówi o "przyjaznym przejęciu" Kuby
"Nie mają pieniędzy". Trump mówi o "przyjaznym przejęciu" Kuby
Tesla, mamy problem. Blisko połowa aut nie przechodzi przeglądów
Tesla, mamy problem. Blisko połowa aut nie przechodzi przeglądów
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.02.2026
Były szef CBA w Orlenie. Oto powód
Były szef CBA w Orlenie. Oto powód
Srebro znów w górę. Najludniejszy kraj świata stawia na metale szlachetne
Srebro znów w górę. Najludniejszy kraj świata stawia na metale szlachetne