ustawa medialna

Lex TVN a stosunki USA-Polska. "Będziemy czerwonym punktem na mapie"
WIDEO

Lex TVN a stosunki USA-Polska. "Będziemy czerwonym punktem na mapie"

Lex TVN to uderzenie w stosunki polsko-amerykańskie? Biznes na tym ucierpi? - Nie wiem, czy będą zrywane inne kontrakty, natomiast na pewno będzie osłabiało apetyt kapitału amerykańskiego, aby w Polsce inwestować. Discovery jest w tej chwili w trakcie łączenia się z Time Warner, wartość rynkowa połączonego koncernu to jest jak połowa polskiego PKB. To proszę sobie wyobrazić, co może oznaczać ten konflikt dla relacji polsko-amerykańskich - powiedział w programie "Money. To się liczy" Wojciech Kostrzewa, prezes Polskiej Rady Biznesu. - Jeżeli dodamy, że perłą w koronie Time Warner jest obecnie stacji CNN, to można sobie tylko dopowiedzieć, jakie będzie echo faktycznego wywłaszczenia, jeśli ta ustawa weszłaby w życie. Najgorsza rzecz jaką można sobie wyobrazić. Dla obywateli, bo będziemy pozbawieni pluralizmu i swobody wyboru, ale też dla całości stosunków gospodarczych. Jeszcze jedno, Stany Zjednoczone to nie tylko amerykańskie koncerny, które inwestują w Polsce, ale to również największy i najsilniejszy rynek kapitałowy świata. I każdy zarządzający funduszem inwestycyjnym będzie musiał na swojej mapie odznaczyć czerwony punkt o nazwie Polska i ryzyko przed wywłaszczeniem. To się przełoży na mniejszą liczbę inwestycji, bądź też oczekiwanie wyższych zwrotów z inwestycji. Tak, jak inwestuje się w krajach, które są uznane za niebezpieczne - dodał.
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski
Lex TVN. Były szef KRRiT: To tylko pretekst. Walka ze stacją, motywy polityczne
WIDEO

Lex TVN. Były szef KRRiT: To tylko pretekst. Walka ze stacją, motywy polityczne

Zjednoczona Prawica tłumaczy, że lex TVN, dotycząca przyznawania koncesji nadawcom w Polsce, to sprzątanie dziurawych ustaw, a nie walka z konkretną stacją. - To tylko pretekst, istotą jest walka ze stacją, która jest bardzo krytyczna wobec rządzących oraz Prawa i Sprawiedliwości. Bez wątpienia motywy polityczne leżą u podstaw całej tej awantury - powiedział w programie "Money. To się liczy" Jan Dworak, były przewodniczący KRRiT. - Należy oddzielić dwie sprawy, czyli stan prawny, jaki istnieje obecnie i politykę, która mogłaby ten stan prawny zmienić od sprawy TVN, czyli gorącą sprawę polityczną, która ma maksymalnie utrudnić życie temu nadawcy. Jeśli chodzi o tak zwane dziury w prawie, to na ich usunięcie było dużo czasu, PiS rządzi już od ponad 5 lat, więc mógł je usunąć. Zapis w ustawie dotyczący przyznawania koncesji podmiotom z Europejskiego Obszaru Gospodarczego jest jasny i prosty jak drut. Przyznaje się koncesje podmiotom, które działają na terenie EOG. Od samego początku rządów prawicy obserwujemy naciski, coraz bardziej idące, na niezależne media. To jest sprawa prasy przejętej przez państwowy koncern, kierowany przez polityków PiS. Pojawił się też podatek od mediów, jak chce się uderzyć w przeciwnika, czasami wystarczy przestraszyć. W przypadku TVN pewnie to nie wystarczy, bo jak wiemy, ta sprawa ma wymiar międzynarodowy - dodał.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski