Litwini kupują 4 mln tabletek jodu. Boją się "drugiego Czarnobyla"

Mieszkańcy Wilna i rejonów przy granicy Litwy z Białorusią jeszcze w tym roku będą zażywać jod, który ma chronić przed chorobą popromienną. Boją się awarii elektrowni w białoruskim Ostrowcu. A ta ma zacząć działać jesienią.

Budowa elektrowni atomowej w Ostrowcu na Białorusi pochłonęła 11 mld dolarów
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons CC BY | Стэльмах Аляксандр Мікалаевіч
Jakub Ceglarz
oprac.  Jakub Ceglarz

O bladym strachu, który padł na Litwinów w związku ze zbliżającym się startem funkcjonowania elektrowni, pisze portal polsatnews.pl.

Czytamy w nim, że władze Litwy na lekarstwa wydały równowartość miliona euro. 4 mln tabletek ma trafić przede wszystkim do mieszkańców Wilna oraz terenów przygranicznych.

- Instytucje są gotowe i wszystko jest bardzo jasno rozpisane. Wiedzą kto, kiedy i co powinien robić, że jedni odpowiadają za dezaktywację środowiska, drudzy za rozdawanie jodu, trzeci za informowanie - zapewnił Eimutas Misiunas, minister spraw wewnętrznych Litwy.

Obejrzyj: Trefne paliwo z Rosji. Polscy kierowcy mają powody do obaw?

Ćwiczenia służb na wypadek katastrofy odbyły się w maju.

Jak dodał Misiunas, w najgorszym przypadku ewakuacja dotknęłaby około 20 tys. osób. Zagrożenie pojawiłoby się jednak tylko w przypadku zachodniego wiatru, a taki przypada w tym regionie średnio przez 16 dni w roku.

Elektrownia w Ostrowcu oddalona jest o około 50 km od Wilna. Litewskie władze nie wierzą Białorusinom, którzy zapewniają, że będzie ona w stu procentach bezpieczna.

Polsatnews.pl przypomina, że podczas budowy elektrowni doszło do incydentu. Ważący ponad 330 ton reaktor upadł podczas transportu i dopiero gdy sprawa przedostała się do mediów, zdecydowano się na jego wymianę.

Uszkodzony reaktor ma natomiast trafić do... Obwodu Kaliningradzkiego, gdzie również powstaje elektrownia. Tak przynajmniej twierdzą białoruskie media.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"