"Ludzie zabrali głos". Elon Musk zmienia decyzję ws. zablokowanych kont

Zawieszone konta kilku amerykańskich dziennikarzy na Twitterze zostaną przywrócone - zapowiedział portalu społecznościowego Elon Musk. Decyzja o zawieszeniu kont wywołała sprzeciw europejskich polityków oraz reakcję ONZ.

Elon Musk, chief executive officer of Tesla Inc., arrives at court during the SolarCity trial in Wilmington, Delaware, U.S., on Tuesday, July 13, 2021. Musk was cool but combative as he testified in a Delaware courtroom that Tesla's more than $2 billion acquisition of SolarCity in 2016 wasn't a bailout of the struggling solar provider. Photographer: Al Drago/Bloomberg via Getty ImagesMusk uruchomił ankietę na Twitterze, w której pytał, czy powinien przywrócić zawieszone konta natychmiast, czy za tydzień
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
oprac.  KKG

"Ludzie zabrali głos. Konta, które publikowały moją lokalizację, zostaną przywrócone" - napisał na Twitterze miliarder, który wcześniej twierdził, że dziennikarze, których konta zostały zawieszone, narażali na niebezpieczeństwo jego rodzinę.

Jak pisze agencja AFP, Musk uruchomił ankietę na Twitterze, w której pytał, czy powinien przywrócić zawieszone konta natychmiast, czy za tydzień. Prawie 59 proc. z 3,69 mln internautów, którzy wzięli udział w badaniu, odpowiedziało, że powinien je natychmiast przywrócić.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rakieta Elona Muska wybuchła przy lądowaniu. Zobacz nagranie

Decyzja o zawieszeniu kont na Twitterze niektórych dziennikarzy, w tym pracujących dla takich mediów, jak "Washington Post", "New York Times" i CNN, wywołała sprzeciw europejskich polityków oraz reakcję ONZ. Społeczność międzynarodowa wyraziła obawy o to, że to działanie może stanowić zagrożenie dla wolności słowa.

Sprzeciw wyrazili m.in. rzecznik ONZ Stephane Dujarric, wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Viera Jourova czy niemieckie ministerstwo spraw zagranicznych.

Elon Musk, szef Tesli, SpaceX i Twittera właśnie stracił tutuł najbogatszego człowieka na świecie. Bernard Arnault, dyrektor generalny firmy LVMH, do której należy marka Louis Vuitton, objął prowadzenie w rankingu miliarderów Bloomberga (Bloomberg Billionaires Index).

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów