Luka w przepisach o PPK. Nie wiadomo, kto ukarze pracodawcę za zniechęcanie do programu

Większość kar dotyczących Pracowniczych Planów Kapitałowych nałoży Państwowa Inspekcja Pracy. Jednak PIP nie otrzymał kompetencji na nakładanie kar za zniechęcanie do udziału w PPK, dlatego spadają one... na sądy rejonowe.

Policjanci sprawdzą, czy przedsiębiorca nie zniechęca do udziału w PPK.
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons CC BY | Adam Kliczek

Państwowa Inspekcja Pracy otrzymała już dwa zgłoszenia o zniechęcaniu przez pracodawcę do udziału w Pracowniczych Planach Kapitałowych i oba pozostawi bez rozpoznania – podaje "Rzeczpospolita". Dlaczego? Bo nie ma odpowiednich uprawnień.

O zniechęcaniu do udziału w nowym systemie mówi art. 108 ustawy o PPK. Jednak ustawa o PIP nie została rozszerzona o możliwość ścigania wykroczenia z tego tytułu. Dlatego też ten obowiązek spada na policję.

Tu robi się jeszcze ciekawiej, bo nie jest pewne, który wydział będzie kontrolować firmy. – Zastanawiam się też nad tym, który wydział będzie kontrolować pracodawców: prewencja, drogówka, czy wydział przestępczości zorganizowanej? – pyta na łamach "Rz" dr Marcin Wojewódka, radca prawny z Instytutu Emerytalnego.

Obecne przepisy nie przewidują też, żeby z takiego tytułu policja mogła nakładać mandaty na biznesmenów. Nie ma o nich żadnej wzmianki w rozporządzeniu prezesa Rady Ministrów z 24 listopada 2003 roku w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń. Zatem, po stwierdzeniu wykroczenia, funkcjonariusze skierują sprawę do sądu rejonowego.

Za zniechęcanie do udziału Pracowniczym Planie Kapitałowym jest przewidziana kara w wysokości 1,5 proc. rocznego funduszu płac w firmie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Kryzys na rynku pracy w Rosji. Muszą szukać ludzi w Indiach i na Sri Lance
Kryzys na rynku pracy w Rosji. Muszą szukać ludzi w Indiach i na Sri Lance
Drożyzna wymyka się spod kontroli. Rosjanie liczą każdy rubel
Drożyzna wymyka się spod kontroli. Rosjanie liczą każdy rubel
"Amerykańscy żołnierze nie stacjonują tu za darmo". Wrze po wpisach ambasadora USA [OPINIA]
"Amerykańscy żołnierze nie stacjonują tu za darmo". Wrze po wpisach ambasadora USA [OPINIA]
Niemcy na zakręcie. Szef Mercedesa ostrzega przed populistami z prawicy
Niemcy na zakręcie. Szef Mercedesa ostrzega przed populistami z prawicy
Dwaj giganci motoryzacyjni ostrzegają Europę. Piszą o silnej konkurencji z Chin
Dwaj giganci motoryzacyjni ostrzegają Europę. Piszą o silnej konkurencji z Chin
Afrykański gigant zbrojeniowy wchodzi do gry. Testuje pojazd bojowy na Ukrainie
Afrykański gigant zbrojeniowy wchodzi do gry. Testuje pojazd bojowy na Ukrainie
Rosyjskie tankowce z ropą krążą po wodach Azji w poszukiwaniu nabywców
Rosyjskie tankowce z ropą krążą po wodach Azji w poszukiwaniu nabywców
Firmowe auta pod presją. Bruksela szykuje kolejny cios
Firmowe auta pod presją. Bruksela szykuje kolejny cios
Czeskie media alarmują ws. konfliktu interesów premiera
Czeskie media alarmują ws. konfliktu interesów premiera
OZE na hamulcu? Branża alarmuje: nowa ustawa zamrozi miliardy i rynek
OZE na hamulcu? Branża alarmuje: nowa ustawa zamrozi miliardy i rynek
Zełenski podjął decyzję. Ukraina wprowadza nowe sankcje
Zełenski podjął decyzję. Ukraina wprowadza nowe sankcje
UE szykuje kolejne miliardy na obronę. Pierwszy fundusz już się zatyka
UE szykuje kolejne miliardy na obronę. Pierwszy fundusz już się zatyka