Drożyzna wymyka się spod kontroli. Rosjanie liczą każdy rubel

Ceny w Rosji rosną szybciej, niż pokazują statystyki. Choć państwo uspokaja i mówi o sezonowości oraz podatkach, Rosjanie liczą każdy rubel. Wojna, podatki i wydatki zbrojeniowe coraz mocniej uderzają w domowe budżety.

MoskwaDrożyzna wymyka się spod kontroli. Rosjanie liczą każdy rubel
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor#8523328
Karolina Wysota
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Wieczorne zakupy stały się w Moskwie taktyką przetrwania. Coraz więcej osób poluje na produkty z przeceny, gdy sklepy obniżają ceny mięsa i nabiału z krótką datą ważności. To już nie wyjątek, lecz codzienność – pisze "The Moscow Times".

Jak zauważa gazeta, media społecznościowe pełne są nagrań porównujących dzisiejsze ceny z zeszłorocznymi. Rosjanie mówią wprost: drożeje wszystko – od żywności i alkoholu po rachunki za mieszkanie. Oficjalne dane rozmijają się z realnymi doświadczeniami.

Według Rosstatu (Federalnej Służby Statystyki Państwowej) inflacja na koniec 2025 r. wyniosła 5,6 proc., a średni wzrost cen 4,2 proc. Bank Rosji podkreśla, że płace urosły o 15 proc., a w 19 regionach przekroczyły 100 tys. rubli miesięcznie (1306 dolarów). Problem w tym, że konsumenci tego nie czują.

Inflacja "na papierze" kontra ta odczuwalna

Badanie Fundacji Opinii Publicznej (FOM) pokazuje, że odczuwalna inflacja sięga 14,5 proc. To niemal trzykrotnie więcej niż w oficjalnych statystykach. Różnica jest największa poza wielkimi miastami.

W Moskwie na żywność idzie 23,5 proc. pensji, w miastach powyżej miliona mieszkańców 29 proc., a w mniejszych miejscowościach i na wsiach aż 37,5 proc. To tam nawet niewielkie podwyżki cen wywracają domowy budżet.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy szacuje, że inflacja w Rosji w 2025 r. wyniesie 9 proc., ponad dwukrotnie więcej niż globalna średnia (4,1 proc.). Najbardziej zagrożeni są emeryci i pracownicy sektora publicznego, bo ich świadczenia są indeksowane według oficjalnej, a nie realnej inflacji.

Wojna, podatki i "ściśnięta sprężyna" cen

Styczeń przyniósł kolejne podwyżki. W niespełna dwa tygodnie, od 1 do 12 stycznia, ceny wzrosły o 1,26 proc. To sześciokrotnie więcej niż w ostatnim tygodniu grudnia. Najmocniej podrożały ogórki (34,4 proc.), pomidory (19,4 proc.), ziemniaki (10,3 proc.) i marchew (8,3 proc.). Jednocześnie tylko 7 z 108 kategorii produktów potaniało.

Kreml tłumaczy wzrost cen podwyżką VAT z 20 proc. do 22 proc. oraz sezonowością. Władimir Putin powiedział, że styczniowa inflacja była zgodna z oczekiwaniami, i zapowiedział jej spadek do 5 proc. do końca roku. Bank Rosji utrzymuje stopy procentowe powyżej 16 proc., by hamować wzrost cen.

Część ekonomistów widzi jednak głębszy problem: wojnę, rekordowe wydatki wojskowedeficyt budżetu rzędu 5,65 bln rubli (73,4 mld dolarów). Mniej towarów, więcej pieniędzy w obiegu i wyższe podatki tworzą mieszankę, którą jeden z ekspertów porównał do "ściśniętej sprężyny" – ceny odbijają naraz.

Źródło: "The Moscow Times"

Wybrane dla Ciebie
"Amerykańscy żołnierze nie stacjonują tu za darmo". Wrze po wpisach ambasadora USA [OPINIA]
"Amerykańscy żołnierze nie stacjonują tu za darmo". Wrze po wpisach ambasadora USA [OPINIA]
Niemcy na zakręcie. Szef Mercedesa ostrzega przed populistami z prawicy
Niemcy na zakręcie. Szef Mercedesa ostrzega przed populistami z prawicy
Dwaj giganci motoryzacyjni ostrzegają Europę. Piszą o silnej konkurencji z Chin
Dwaj giganci motoryzacyjni ostrzegają Europę. Piszą o silnej konkurencji z Chin
Afrykański gigant zbrojeniowy wchodzi do gry. Testuje pojazd bojowy na Ukrainie
Afrykański gigant zbrojeniowy wchodzi do gry. Testuje pojazd bojowy na Ukrainie
Rosyjskie tankowce z ropą krążą po wodach Azji w poszukiwaniu nabywców
Rosyjskie tankowce z ropą krążą po wodach Azji w poszukiwaniu nabywców
Firmowe auta pod presją. Bruksela szykuje kolejny cios
Firmowe auta pod presją. Bruksela szykuje kolejny cios
Czeskie media alarmują ws. konfliktu interesów premiera
Czeskie media alarmują ws. konfliktu interesów premiera
OZE na hamulcu? Branża alarmuje: nowa ustawa zamrozi miliardy i rynek
OZE na hamulcu? Branża alarmuje: nowa ustawa zamrozi miliardy i rynek
Zełenski podjął decyzję. Ukraina wprowadza nowe sankcje
Zełenski podjął decyzję. Ukraina wprowadza nowe sankcje
UE szykuje kolejne miliardy na obronę. Pierwszy fundusz już się zatyka
UE szykuje kolejne miliardy na obronę. Pierwszy fundusz już się zatyka
Sześć dodatkowych wolnych dni. W Sejmie jest petycja
Sześć dodatkowych wolnych dni. W Sejmie jest petycja
Zwiększenie akcyzy i zmiany w podatkach. Polska 2050 ruszy z ofensywą legislacyjną
Zwiększenie akcyzy i zmiany w podatkach. Polska 2050 ruszy z ofensywą legislacyjną
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl