Dwaj giganci motoryzacyjni ostrzegają Europę. Piszą o silnej konkurencji z Chin

Szefowie koncernów Stellantis i Volkswagena we wspólnym apelu podkreślili pilną potrzebę wsparcia dla europejskiego przemysłu motoryzacyjnego, który mierzy się m.in. z konkurencją ze strony chińskich marek.

Antonio Filosa i Oliver Blume wydali wspólne oświadczenieAntonio Filosa i Oliver Blume wydali wspólne oświadczenie
Źródło zdjęć: © Getty Images | Elisa Marchina NurPhoto, Krisztian Bocsi Bloomberg
Marcin Walków
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Europejski przemysł motoryzacyjny generuje 8 proc. europejskiego PKB, zatrudniając 13 mln osób. Antonio Filosa, CEO Stellantis, i Oliver Blume, CEO Volkswagena, argumentują, że auta produkowane w Europie powinny dominować na europejskim rynku. We wspólnym oświadczeniu podkreślają, że ich firmy "zawsze budowały samochody przez Europejczyków dla Europejczyków".

Około dziewięć na dziesięć pojazdów, które sprzedajemy w UE, jest również produkowanych tutaj. Jednak nasza europejska działalność napotyka konkurencję ze strony importerów działających w mniej rygorystycznych warunkach regulacyjnych i socjalnych niż UE. Jednocześnie jesteśmy silnie narażeni na ryzyko związane z handlem międzynarodowym, o czym świadczą ograniczenia dotyczące pierwiastków ziem rzadkich wprowadzone w zeszłym roku i pozornie nieubłagana regionalizacja handlu. Ogniwa akumulatorowe są najbardziej oczywistym przykładem strategicznego dylematu Europy.

Antonio Filosa i Oliver Blume we wspólnym oświadczeniu

UE potrzebuje własnych baterii do aut elektrycznych

Ich zdaniem wyzwania dla elektromobilności dotyczą głównie produkcji baterii, która stanowi kluczowy element w rozwoju pojazdów elektrycznych. Europejskie firmy inwestują miliardy w tę technologię, lecz muszą sprostać oczekiwaniom klientów, aby pojazdy elektryczne były dostępne cenowo. Filosa i Blume zwracają uwagę, że tanie importowane baterie podnoszą konkurencyjność, ale nie wspierają europejskich producentów.

Według nich "made in Europe" powinno obejmować produkcję pojazdów, badania i rozwój, oraz kluczowe komponenty. Filosa i Blume wskazują na potrzebę kompleksowej polityki przemysłowej w UE, obejmującej subwencje na produkcję europejskich baterii i zachęty do zakupu elektryków produkowanych lokalnie.

Źródło: ANSA

Wybrane dla Ciebie
Kryzys na rynku pracy w Rosji. Muszą szukać ludzi w Indiach i na Sri Lance
Kryzys na rynku pracy w Rosji. Muszą szukać ludzi w Indiach i na Sri Lance
Drożyzna wymyka się spod kontroli. Rosjanie liczą każdy rubel
Drożyzna wymyka się spod kontroli. Rosjanie liczą każdy rubel
"Amerykańscy żołnierze nie stacjonują tu za darmo". Wrze po wpisach ambasadora USA [OPINIA]
"Amerykańscy żołnierze nie stacjonują tu za darmo". Wrze po wpisach ambasadora USA [OPINIA]
Niemcy na zakręcie. Szef Mercedesa ostrzega przed populistami z prawicy
Niemcy na zakręcie. Szef Mercedesa ostrzega przed populistami z prawicy
Afrykański gigant zbrojeniowy wchodzi do gry. Testuje pojazd bojowy na Ukrainie
Afrykański gigant zbrojeniowy wchodzi do gry. Testuje pojazd bojowy na Ukrainie
Rosyjskie tankowce z ropą krążą po wodach Azji w poszukiwaniu nabywców
Rosyjskie tankowce z ropą krążą po wodach Azji w poszukiwaniu nabywców
Firmowe auta pod presją. Bruksela szykuje kolejny cios
Firmowe auta pod presją. Bruksela szykuje kolejny cios
Czeskie media alarmują ws. konfliktu interesów premiera
Czeskie media alarmują ws. konfliktu interesów premiera
OZE na hamulcu? Branża alarmuje: nowa ustawa zamrozi miliardy i rynek
OZE na hamulcu? Branża alarmuje: nowa ustawa zamrozi miliardy i rynek
Zełenski podjął decyzję. Ukraina wprowadza nowe sankcje
Zełenski podjął decyzję. Ukraina wprowadza nowe sankcje
UE szykuje kolejne miliardy na obronę. Pierwszy fundusz już się zatyka
UE szykuje kolejne miliardy na obronę. Pierwszy fundusz już się zatyka
Sześć dodatkowych wolnych dni. W Sejmie jest petycja
Sześć dodatkowych wolnych dni. W Sejmie jest petycja