"Trzy miliony aut zniknęły z rynku". Europejski gigant bije na alarm

Potrzebujemy jasnej definicji, co Unia Europejska chce zrobić, aby zapewnić nie tylko zrównoważony, ale i silny przemysł motoryzacyjny w Europie - uważa Emanuele Cappellano, nowy dyrektor operacyjny koncernu Stellantis w Europie.

Emanuele Cappellano, od października 2025 r. kieruje StellantiseEmanuele Cappellano, od października 2025 r. kieruje Stellantisem w Europie. Koncern jest właścicielem m.in. Fiata, Peugeota, Opla i Citroena
Źródło zdjęć: © Getty Images, materiały prasowe | Stellantis, Toru Hanai Bloomberg
Marcin Walków
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

– Chcemy naciskać, aby zmienić regulacje w sposób bliższy klientom i producentom. To kluczowy moment. Od 2019 roku do dziś z europejskiego rynku zniknęły 3 mln aut – powiedział Emanuele Cappellano, nowy szef koncernu Stellantis w Europie, podczas Brussels Motor Show.

Kilka tygodni temu Komisja Europejska wyrzuciła do kosza planowany "zakaz" nowych aut spalinowych od 2035 r. Oznacza to, że producenci nadal będą mogli sprzedawać samochody z silnikami benzynowymi, Diesla, a także z napędami hybrydowymi. Przemysł motoryzacyjny może odetchnąć z ulgą, ale to nie koniec wyzwań. Mierzy się z presją cenową ze strony chińskich konkurentów, rosnącymi kosztami produkcji i zaostrzonymi regulacjami w UE.

Ceny aut spadną? "Transakcyjne już są niższe"

"Branża motoryzacyjna cierpi teraz"

Komisja Europejska przedstawiła propozycję, aby w 2035 r. obniżyć cel emisji dwutlenku węgla z nowych samochodów ze 100 do 90 proc. To właśnie dlatego nadal będą mogły być sprzedawane samochody z napędami hybrydowymi, hybrydowymi plug-in oraz konwencjonalnymi. Nie oznacza to jednak zatrzymania rozwoju oferty samochodów w pełni elektrycznych. Już w 2030 r. wyznaczony cel redukcji emisji CO2 to 60 proc.

– Myślę, że możemy docenić wysiłek włożony przez Komisję Europejską w rozwiązanie niektórych problemów. Ale rzeczywistość jest taka, że dotychczasowe propozycje ich nie rozwiązują – ocenił Cappellano.

– Istnieją pewne sygnały elastyczności w perspektywie długoterminowej do 2030 r. i w kolejnych latach, ale nie ma poczucia pilności. A rzeczywistość jest taka, że branża motoryzacyjna cierpi teraz. Więc naprawdę potrzebujemy jasnej definicji tego, co Unia Europejska chce zrobić, aby zapewnić nie tylko zrównoważony, ale i silny przemysł motoryzacyjny w Europie – dodał.

UE chce małego, taniego "elektryka" rodzimej produkcji

W grudniu, ogłaszając wycofanie się KE z całkowitego "zakazu" nowych aut spalinowych, Ursula von der Leyen zapowiedziała też zintensyfikowanie wysiłków na rzecz zapewnienia w Unii Europejskiej taniego samochodu elektrycznego rodzimej produkcji.

– Wyraźnie widoczny jest rozdźwięk między regulacjami, potrzebami producentów samochodów, a popytem ze strony klientów. Na przykład w ostatnich latach praktycznie zniknęła oferta nowych samochodów poniżej 50 tys. euro. Klienci potrzebują pojazdów w przystępnej cenie. Dużo mówi się o wolności wyboru, ale gdzie są takie auta do wyboru na rynku? – stwierdził Emanuele Cappelano.

Dopytywany, jak Stellantis zamierza na ten apel odpowiedzieć, szef koncernu w Europie podkreślił, że kluczem do konkurencyjnego segmentu A z autami elektrycznymi jest rozwijanie rodzimego przemysłu bateryjnego. W przypadku samochodu elektrycznego to właśnie baterie odpowiadają za około 25-35 proc. kosztów jego produkcji. Dlatego dziś produkcja małych aut elektrycznych jest nieopłacalna. Lukę tę wypełniają producenci z Chin, którzy wywierają silną presję cenową na marki, które przez lata ugruntowały swoją pozycję w UE, także z Japonii i Korei Południowej.

Marcin Walków, dziennikarz i wydawca money.pl

Wybrane dla Ciebie
Ropa znów płynie na Węgry i Słowację. Ale nie od strony Ukrainy
Ropa znów płynie na Węgry i Słowację. Ale nie od strony Ukrainy
Xi do Merza: Europa musi być samodzielna
Xi do Merza: Europa musi być samodzielna
Naftohaz alarmuje. Rosja atakuje obiekty gazowe w dwóch regionach
Naftohaz alarmuje. Rosja atakuje obiekty gazowe w dwóch regionach
Ceny na stacjach w górę. Jedno paliwo drożeje najbardziej
Ceny na stacjach w górę. Jedno paliwo drożeje najbardziej
Dodatkowe zarobki na rencie i wcześniejszej emeryturze. Ostatni dzwonek
Dodatkowe zarobki na rencie i wcześniejszej emeryturze. Ostatni dzwonek
Orban ostrzega: Ukraina planuje działania przeciwko infrastrukturze energetycznej Węgier
Orban ostrzega: Ukraina planuje działania przeciwko infrastrukturze energetycznej Węgier
Grupa Azoty Polyolefins: "układ z wierzycielami to nie upadłość". Spółka wyjaśnia sytuację
Grupa Azoty Polyolefins: "układ z wierzycielami to nie upadłość". Spółka wyjaśnia sytuację
Co z rachunkami za prąd? Minister: ustawa prezydenta niepotrzebna
Co z rachunkami za prąd? Minister: ustawa prezydenta niepotrzebna
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 25.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 25.2.2026
Polska liderem w UE. To w AGD jest hitem sprzedaży
Polska liderem w UE. To w AGD jest hitem sprzedaży
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 25.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 25.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 25.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 25.2.2026