Maseczki z UE nie spełniają norm. Szumowski domaga się kolejnej dostawy

616 tys. maseczek, które Polska dostała z transzy UE, nie spełnia norm i nie może być przekazana medykom - twierdzi resort zdrowia. Minister pisze list do Komisji Europejskiej i domaga się kolejnej dostawy. Tym razem zgodnej z zamówieniem.

Łukasz Szumowski, minister zdrowia.
Źródło zdjęć: © PAP
Witold Ziomek

- Niestety maseczki które zakupiła UE nie spełniają żadnych norm - ani FFP1, ani FFP2, ani FFP3 - nie mogą być skierowane do medyków. Wyślę dziś list do KE z taką informacją, bo trafiły one do 16 krajów - zapowiadał przed południem minister Szumowski.

W liście zaadresowanym do Stelli Kyriakides, unijnej komisarz ds. zdrowia, polski minister pisze o wadliwych maseczkach i sugeruje, że KE powinna domagać się od producenta kolejnej partii, tym razem spełniającej wymogi.

Obraz

"To bardzo ważne by powiadomić o wynikach naszych badań wszystkie państwa członkowskie, aby nie narażać medyków na niepotrzebne ryzyko, bo maski nie chronią przed koronawirusem" - pisze minister Szumowski.

Bon turystyczny. Minister Emilewicz zdradza szczegóły: 7 mld zł na wakacje Polaków

Jak podaje RMF FM, KE informowała wcześniej wszystkie kraje, że maski nie mają oznaczenia CE i ich standard jest zbliżony do FFP2. Bruksela czeka teraz na wyniki badań z jednego z unijnych centrów standaryzacji.

Komisja Europejska na razie nie komentuje listu polskiego ministra, ale zapowiada, że zajmie się sprawą.

"Po otrzymaniu i sprawdzeniu wyników tych testów będziemy w stanie przedstawić dalsze uwagi" - odpowiedziały na pytania PAP służby prasowe Komisji Europejskiej.

To nie pierwsza afera z maseczkami, jaką ujawniono w ciągu ostatnich dni. Jak informuje "Gazeta Wyborcza", resort zdrowia wydał 5 mln złotych na maseczki z Chin, zakupione za pośrednictwem przedsiębiorcy z Zakopanego.

Przedsiębiorca miał być znajomym Łukasza Szumowskiego i jego brata, co jak pisze GW, ułatwiło mu zawarcie umowy z ministerstwem.

Okazało się, że maseczki nie spełniają norm i nie mogą być bezpiecznie stosowane przez personel medyczny.

Ministerstwo najpierw domagało się zwrotu pieniędzy, a w środę zawiadomiło prokuraturę. Łukasz Szumowski, pytany o to, czy jego znajomość z zakopiańskim przedsiębiorcą miała wpływ na umowę zapewniał, że każdy kontrahent kierowany jet na tę samą, transparentną drogę i żaden nie jest traktowany w szczególny sposób.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"