Media: Rosja i Węgry zawarły ważną umowę
Rząd Węgier podpisał z Rosją umowę o rozszerzeniu więzi gospodarczych, handlowych, energetycznych i kulturalnych między oboma krajami - wynika z dokumentów sporządzonych przez rząd rosyjski, do których dotarło Politico. Umowa o współpracy rzuca więcej światła na powiązania premiera Viktora Orbána z Kremlem przed niedzielnymi wyborami powszechnymi.
Jak wynika z dokumentów, do których dotarł portal Politico, węgierski minister spraw zagranicznych Péter Szijjártó i rosyjski minister zdrowia Michaił Muraszko podpisali 12-punktowy plan określający obszary współpracy po grudniowych rozmowach w stolicy Rosji.
Umowa określa zakres, w jakim oba rządy będą współdziałać w tak zróżnicowanych obszarach, jak energetyka, handel, kultura czy edukacja.
Polacy mają fabrykę dronów w Ukrainie. Ile kosztuje jeden FlyEye?
Grudniowy szczyt w Moskwie był 16. spotkaniem Rosyjsko-Węgierskiej Międzyrządowej Komisji ds. Współpracy Gospodarczej (IGC), która została powołana w 2005 roku. Według jednego z dokumentów Rosja i Węgry "poruszały bieżące kwestie dwustronnej współpracy handlowej i gospodarczej, wspólnych działań w sektorze energetycznym, przemyśle, ochronie zdrowia, rolnictwie, budownictwie i innych obszarach wspólnego zainteresowania, a także w sferze kulturalnej i humanitarnej".
Podkreślono również znaczenie "rozwoju długoterminowych, wzajemnie korzystnych więzi między oboma krajami w obszarach wspólnego zainteresowania".
Zapytany o treść umowy i jej polityczne konsekwencje Szijjártó powiedział jedynie, że "dwustronna współpraca Węgier kieruje się interesem narodowym, a nie jakąkolwiek presją, by dostosować się do skrajnie stronniczych liberalnych mediów głównego nurtu. Kontynuujcie tę stronniczą pracę!". Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji nie odpowiedziało na prośbę o komentarz ze strony Politico.
Wśród uzgodnionych punktów znalazło się zobowiązanie do "odwrócenia negatywnego trendu w handlu dwustronnym", który jest wynikiem sankcji UE wobec Rosji, wprowadzonych w odpowiedzi na jej wojnę na Ukrainie.
Umowa otwiera również drogę rosyjskim firmom do realizacji nowych projektów energetycznych i wodorowych na Węgrzech oraz do zacieśnienia współpracy w zakresie ropy naftowej, gazu i paliwa jądrowego.
Nauczyciele z Rosji przyjadą na Węgry
Budapeszt zgodził się rozważyć wzmocnienie systemu nauczania języka rosyjskiego w kraju poprzez sprowadzenie nauczycieli z Rosji, a także poprzez wzmocnienie wzajemnego uznawania kwalifikacji i otwarcie programów wymiany dla studentów studiów podyplomowych.
Zgodnie z warunkami umowy, rząd węgierski poparł trwające programy wymiany w dziedzinach od sportu po sztuki cyrkowe. W jednym z dokumentów stwierdzono, że zacieśnienie więzi z Rosją "nie może być sprzeczne z obowiązkami Węgier wynikającymi z członkostwa w Unii Europejskiej".
We wtorek Bloomberg poinformował, że w rozmowie telefonicznej z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem w październiku 2025 roku zaoferuje pomoc "wszelkim możliwym zakresie" i że Węgry będą "myszą" dla "lwa" Moskwy.
- Nasza przyjaźń osiągnęła tak wysoki poziom, że mogę pomóc w każdy możliwy sposób - powiedział Orban. - W każdej sprawie, w której mogę pomóc, jestem do twojej dyspozycji - powiedział Orban, cytowany przez Bloomberga.
Szef węgierskiej dyplomacji na łączach z Kremlem
Pod koniec marca portale śledcze VSquare, FRONTSTORY, Delfi Estonia, The Insider i Centrum Śledcze im. Jana Kuciaka (ICJK) opublikowały zapisy rozmów ministra spraw zagranicznych Węgier Petera Szijjarto z przedstawicielami rosyjskich władz: szefem dyplomacji Siergiejem Ławrowem oraz wiceministrem energii Pawłem Sorokinem. Szijjarto uzgadniał w rozmowach starania na rzecz usunięcia z listy sankcyjnej UE wskazanych przez Kreml obywateli Rosji oraz formy sprzeciwu wobec sankcji nakładanych przez Unię na Rosję.
Na zakończenie rozmowy z Ławrowem Szijjarto zapewnił go, że "zawsze jest do dyspozycji" Rosji.
W niedzielę 12 kwietnia na Węgrzech odbędą się wybory parlamentarne. W większości niezależnych sondaży partię Fidesz Orbana wyprzedza opozycyjna TISZA. Badania opinii ośrodków powiązanych z rządem wskazują na przewagę ugrupowania Orbana, wynoszącą kilka punktów procentowych.
źródło: Politico, PAP