Miał spowodować tragiczny wypadek na A1. Nieoficjalnie: Sebastian Majtczak ze "złotą wizą" ZEA

Sebastian Majtczak, kierowca BMW podejrzewany o spowodowanie śmiertelnego wypadku na A1, miał otrzymać tzw. złotą wizę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Paweł Wroński, rzecznik MSZ, przekazał w rozmowie z Interią, że strona polska wysłała w tej sprawie pytanie do placówki w ZEA.

Rozbity po wypadku samochód na A1Rozbity po wypadku samochód na A1
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Policja

Sebastian Majtczak, oczekujący na decyzję sądu ekstradycyjnego w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, uzyskał status rezydenta – informuje "Gazeta Wyborcza". Majtczak, który jest podejrzewany o spowodowanie tragicznego wypadku na autostradzie A1, miał otrzymać tzw. złotą wizę, przyznawaną w ZEA. Informacje te, choć nieoficjalne, wskazują, że mężczyźnie zwrócono również kaucję, którą wpłacił, aby wyjść z aresztu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polak przejął firmę logistyczną od Niemców, która dziś generuje ponad 2 miliardy zł przychodów.

Jak informuje "Gazeta Wyborcza", aby uzyskać status rezydenta, Majtczak musiał spełnić określone warunki, w tym przebywać w ZEA przez co najmniej pół roku i zarejestrować tam spółkę. Mecenas Katarzyna Hebda, reprezentująca Majtczaka, odmówiła komentarza w tej sprawie, podkreślając, że musi najpierw skonsultować się z klientem.

Paweł Wroński, rzecznik MSZ, przekazał w rozmowie z Interią, że strona polska wysłała w tej sprawie pytanie do placówki w ZEA.

Wypadek na A2. Sebastian Majtczak uciekł z Polski

Polska prokuratura już 11 miesięcy temu zwróciła się do władz Zjednoczonych Emiratów z wnioskiem o ekstradycję Sebastiana M., który po wypadku zbiegł z Polski. Mężczyzna, uciekając przez Niemcy i Turcję, dotarł do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie 4 listopada 2023 r. został zatrzymany. Mimo tego tamtejszy sąd zdecydował, że może odpowiadać na wolności.

Przypomnijmy, że do tragedii doszło na odcinku autostrady A1 między Tuszynem a Piotrkowem Trybunalskim. Śledczy ustalili, że Sebastian Majtczak, jadąc BMW z prędkością co najmniej 253 km/h, wjechał w tył Kii, która uderzyła w bariery i stanęła w płomieniach. Cała rodzina zginęła na miejscu.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat