"Miękkie niszczenie kolejnej instytucji". Centrale związkowe o umowie między "S" a rządem

W środę premier Mateusz Morawiecki podpisał porozumienie ze związkowcami z "Solidarności", dotyczące m.in. podwyżek dla budżetówki. Jak tłumaczy rzecznik "S", w tym roku pracownicy mogą liczyć na wzrost pensji o osiem procent. - To za mało - kontruje Piotr Ostrowski, przewodniczący OPZZ.

Dzisiaj w Hucie Stalowa Wola podpisano porozumienie między "Solidarnością" a rządem "Solidarność" dogadała się z rządem. Chodzi o podwyżki dla sfery budżetowej
Źródło zdjęć: © KPRM

Podpisane w środę w Hucie Stalowa Wola porozumienie odbyło się za plecami innych dużych central związkowych - Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych oraz Forum Związków Zawodowych. Co więcej, rozmowy z rządem miały miejsce poza Radą Dialogu Społecznego, odpowiednim miejscem do ustalania omawianych podwyżek.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Obietnice wyborcze i "prezent" od prezesa Obajtka. "To wszystko tylko zwiększa zadłużenie"

Podwyżki dla budżetówki

Jak wynika z komunikatu na rządowej stronie internetowej, gabinet Mateusza Morawieckiego przeznaczy w tym roku dodatkowe 906,25 mln zł dla pracowników państwowej sfery budżetowej, 765 mln zł dla nauczycieli i 46 mln zł dla sędziów, asesorów sądowych oraz referendarzy sądowych. - Oczywiście w przyszłym roku też będzie podwyższone wynagrodzenie przeciętne co najmniej o ten wskaźnik inflacyjny - zapowiedział w środę premier Morawiecki.

Według danych z 2022 roku w sferze budżetowej zatrudnionych było niemal 1,7 mln pracowników. Zapytaliśmy Kancelarię Premiera, co dokładnie oznacza dla nich zapowiedź Mateusza Morawieckiego, dotycząca 2024 roku. Z odpowiedzi, którą uzyskaliśmy, wynika, że na razie obiecany jest tak naprawdę jedynie jednorazowy zastrzyk pieniędzy w tym roku.

Zatrudnienie i wynagrodzenie w sferze budżetowej
Zatrudnienie i wynagrodzenie w sferze budżetowej © GUS, money.pl | Angelika Sętorek

"To przełomowy dokument, który kończy kilkumiesięczne negocjacje i wprowadza nowe rozwiązania dla pracowników. Wśród nich znajdują się także dodatkowe środki w 2023 roku na nagrody dla pracowników tzw. budżetówek" – przekazało nam Centrum Informacyjne Rządu.

"Jednocześnie pracujemy nad budżetem państwa na przyszły rok, który szczegółowo określi te kwestie w 2024 r. Po podjęciu konkretnych rozwiązań, poinformujemy o nich na stronie internetowej" – dodało CIR. Żadnych szczegółów nie podało.

Poprosiliśmy Marka Lewandowskiego, rzecznika prasowego "Solidarności", o uściślenie, co zostało zawarte w porozumieniu. W rozmowie z money.pl Lewandowski przekazał, że w tym roku rząd podniesie wynagrodzenia pracownikom budżetówki o 8 proc. Dodał, że na przyszły rok planowany jest wzrost wynagrodzeń o "co najmniej wskaźnik inflacyjny".

8-procentowy wzrost wynagrodzeń to za mało?

Przypomnijmy, że zarówno OPZZ, jak i FZZ postulowały o wyższe podniesienie wynagrodzeń w sferze budżetowej w tym roku. Grzegorz Sikora z Forum Związków Zawodowych w rozmowie z money.pl stwierdza wprost: – Żyjemy obecnie w takiej atmosferze i w takiej kulturze politycznej, w której nie prowadzimy dialogu, który odpowiadałby standardom europejskim.

Piotr Ostrowski, przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, uważa z kolei, że przy stole negocjacyjnym można było uzyskać zdecydowanie więcej niż 8-procentowe podwyżki. – W naszej opinii osiem procent to za mało, biorąc pod uwagę, że w poprzednich latach mieliśmy zamrożony wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w sferze budżetowej – komentuje.

Po co Rada Dialogu Społecznego

Sikora i Ostrowski punktują też, że ich związki nie miały okazji do przeprowadzenia dwustronnych rozmów z rządem. Taką szansę dostała tylko "Solidarność". Zwracają też uwagę na to, że ustalenie podwyżek wynagrodzeń odbyło się poza Radą Dialogu Społecznego.

– Takie sprawy powinny być rozstrzygane na poziomie Rady Dialogu Społecznego. Dzisiaj przewodniczący "Solidarności" mówił, że RDS umarł [podczas konferencji w Hucie Stalowa Wola – przyp. red.]. W mojej ocenie to on przyłożył rękę do tej śmierci. Należy dialog umacniać i naprawiać, trzeba tam rzetelnie pracować, tymczasem to wielu przedstawicieli rządu przykłada się do niszczenia rady, ponieważ nawet nie przychodzą uczestniczyć w posiedzeniach – mówi w rozmowie z nami Piotr Ostrowski.

Szefowie centrali związkowych nie kryją oburzenia z dzisiejszego porozumienia. - Takie postępowanie to jest miękkie niszczenie kolejnej instytucji, którą mamy w Polsce. RDS jest pośrednio umocowana w konstytucji, gdzie mowa o tym, że współpraca z partnerami społecznymi jest podstawą ładu społeczno-gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej - komentuje Piotr Ostrowski.

Pytamy Marka Lewandowskiego z "Solidarności", czy stanowisko w sprawie podwyżek w sferze budżetowej nie powinny być w takim razie omówione na RDS-ie.

– Oczywiście, że powinny – mówi nam rzecznik "S". – Wołaliśmy, aby takie wspólne stanowisko wypracować, ale do tego nie doszło. W przypadku strony związkowej przecież i OPZZ, i FZZ żądali wzrostu o 25 proc., nie chcąc go negocjować, nie potrafiąc uzasadnić, czy takie środki są w ogóle możliwie. Jak więc w takiej sytuacji prowadzić dialog? – pyta retorycznie rzecznik prasowy "Solidarności".

I dodaje, że skoro nie wypracowano wspólnego stanowiska w RDS, to "my robimy swoje". – Jesteśmy największą, najsilniejszą i najlepiej zorganizowaną grupą społeczną w Polsce, co przekłada się też na dużo większe możliwości, niż mają pozostałe centrale związkowe – kwituje.

Weronika Szkwarek, dziennikarka money.pl

Wybrane dla Ciebie
"Korzystna dla świata". Prezydent Brazylii ogłasza sukces ws. umowy z Europą
"Korzystna dla świata". Prezydent Brazylii ogłasza sukces ws. umowy z Europą
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.1.2026
Trump grozi cłami ws. Grenlandii. Wystarczy, że państwa się sprzeciwią
Trump grozi cłami ws. Grenlandii. Wystarczy, że państwa się sprzeciwią
Rusza konkurs Change Makers. Startupy powalczą o wejście do programu Sebastiana Kulczyka
Rusza konkurs Change Makers. Startupy powalczą o wejście do programu Sebastiana Kulczyka
Polska elektrownia jądrowa. Prezes mówi, na jakim etapie jest budowa
Polska elektrownia jądrowa. Prezes mówi, na jakim etapie jest budowa
JSW nie zrealizowała planu wydobycia. Wskazali przyczynę
JSW nie zrealizowała planu wydobycia. Wskazali przyczynę
Rosja pozwanymi w USA. Stawką carskie obligacje
Rosja pozwanymi w USA. Stawką carskie obligacje
Raport o mieszkaniach nie zostawia złudzeń. Mówi tak 7 na 10 Polaków
Raport o mieszkaniach nie zostawia złudzeń. Mówi tak 7 na 10 Polaków
Drogie ogrzewanie pompą ciepła? Oto dlaczego zimą rachunek może być wyższy
Drogie ogrzewanie pompą ciepła? Oto dlaczego zimą rachunek może być wyższy