Mieszkańcy nie mogą wyjść z domu. Właściciel żąda tysięcy złotych

Kilka tysięcy złotych tylko za możliwość chodzenia po podwórku. To kolejny przykład jak działa reprywatyzacja w praktyce w Warszawie. Nowy właściciel nieruchomości pozwał wspólnotę mieszkaniową z Mokotowa na kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Reprywatyzacja to wciąż problem wielu Polaków Reprywatyzacja to wciąż problem wielu Polaków
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Michał Krawiel

Ile może kosztować roczne korzystanie z podwórka? Jeden z właścicieli sąsiadującego z dwiema kamienicami podwórka wycenił na dwa tysiące złotych chodzenie, a na sześć tysięcy złotych przejazd autem. Mimo upływu lat, wciąż reprywatyzacja często wiąże się z tego typu działaniami, które są wymierzone w lokatorów i utrudniają im normlane funkcjonowanie. Historię mieszkańców dwóch kamienic na Mokotowie mogliśmy poznać w programie Interwencja.

Kilka lat temu w wyniku reprywatyzacji lokale komunalne i podwórko zmieniły właściciela. Mieszkańcy, którzy wykupili lokale, mieszkają w tych kamienicach od ponad 30 lat. Wraz ze zmianami własnościowymi, przyszły zupełnie nowe porządki i dziwne żądania opłat. Nowy właściciel powiadomił mieszkańców korespondencyjnie o kwotach, które mieli wpłacać na podane konto za korzystanie z podwórza. Oczywiście na tym się nie skończyło.

Najpierw na podwórzu pojawiły się metalowe słupki, które miały utrudniać parkowanie i poruszanie się autami. Kiedy to nie poskutkowało, po roku mężczyzna wyładował na samym środku betonowe zapory, które mieszkańcy usunęli, ale nadal znajdują się na posesji.

Długi rosną. Pandemia odbija się na finansach Polaków

Pan Mirosław, który jest ostatnim lokatorem wynajmującym w ramach mieszkań komunalnych lokal, ma go opuścić do końca tego roku. W tej chwili mężczyzna, który mieszka tam od 1984 roku płaci czynsz w wysokości około 1700-1800 złotych. Lokator jest już w podeszłym wieku i jak sam mówi, nie ma już siły kopać się z koniem.

Wspólnota mieszkaniowa dostała pozew na 54 tys. złotych za bezprawne korzystanie z podwórza. Właściciel nieruchomości nie zgodził się na rozmowę z autorami materiału telewizyjnego.

Mieszkańcy, którzy w wyniku reprywatyzacji i zmian właścicielskich muszą płacić za korzystanie z podwórka, mają ogromny żal do warszawskich urzędników, że ta spawa nie została uregulowana w trakcie zmian własnościowych. W odpowiedzi na zapytanie dziennikarzy ratusz poinformował, że nieodpłatne korzystanie z podwórka zabezpieczone było na okres trzech lat, natomiast ustalenie kwoty po tym okresie miało być zawarte w postaci porozumienia między mieszkańcami, a nowym właścicielem.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł