Bill Gates, współzałożyciel Microsoftu wyraził żal, że w jakikolwiek sposób uwiarygodnił Epsteina oraz zaszkodził reputacji Fundacji Gatesów - poinformował "Wall Street Journal". -
Gates: spotkania z Epsteinem to był błąd
Spotkania z Epsteinem były poważnym błędem w ocenie sytuacji i naraziły działalność Fundacji na ryzyko - ubolewał przed Kongresem Gates.
WIDEOTrzy prace, trzy klęski. Trudne początki Patrycjusza Wyżgi II Pierwsza Praca #1
Dodał, że nigdy nie był świadkiem działań przestępczych Epsteina. - Nigdy nie byłem na jego wyspie, ranczu ani w jego domu na Florydzie — powiedział. - Nigdy nikogo nie skrzywdziłem ani nie wykorzystałem - oświadczył.
Gates powiedział też, że Epstein odkrył, iż miał on romanse w trakcie małżeństwa i próbował wykorzystać tę wiedzę przeciwko niemu. - Te romanse nie miały nic wspólnego z moimi kontaktami z Epsteinem, ale były bolesne dla mojej rodziny - powiedział w przygotowanym oświadczeniu przed komisją Izby Reprezentantów badającą sprawę Epsteina.
Według Gatesa Epstein próbował wykorzystać wiedzę o jego niewierności, a także kłamstwa, by wywrzeć na nim presję i skłonić go do ponownego nawiązania z nim kontaktu. - Nie udało mu się to, ale pokazuje niektóre ze sposobów, w jakie próbował wykorzystywać swoje relacje ze mną do realizacji własnych celów - powiedział miliarder.
Jak poinformował w lutym "WSJ", Bill Gates przeprosił pracowników Gates Foundation za swoje powiązania z Epsteinem, przyznał się do błędów, które rzuciły cień na działalność tej filantropijnej organizacji i zapewnił, że nie uczestniczył w przestępstwach finansisty. Miliarder przyznał, że miał dwa romanse z Rosjankami, o których informował finansista.
Sprawa Epsteina
Epstein został w 2008 r. skazany przez sąd stanowy na Florydzie za wykorzystywanie seksualne nieletnich. W 2019 r. amerykańska prokuratura federalna postawiła mu zarzut handlu nieletnimi w celu wykorzystywania seksualnego. W tym samym roku popełnił samobójstwo w areszcie.
W grudniu Kongres przyjął tzw. ustawę o przejrzystości akt Epsteina. Nakłada ona na resort sprawiedliwości obowiązek publikacji wszystkich niejawnych materiałów w formacie umożliwiającym ich łatwe wyszukiwanie oraz pobieranie.
Amerykański Departament Sprawiedliwości ujawnił w styczniu obszerny zbiór dokumentów zebranych podczas różnych śledztw w sprawie Epsteina. Materiały potwierdziły szerokie powiązania finansisty ze światowymi elitami politycznymi i finansowymi.