Milionerzy obiecywali wpłaty na odbudowę Notre Dame. Szybko zapomnieli o obietnicach

Francuscy milionerzy zadeklarowali, że wpłacą ogromne sumy na odbudowę katedry Notre Dame. Od pożaru minęły dwa miesiące, ale jak dotąd nie wpłacili ani centa – a prace trwają i pieniądze są potrzebne już teraz.

Katedra spłonęła 15 kwietnia
Źródło zdjęć: © Getty Images
Martyna Kośka

Zaledwie kilkanaście godzin po pożarze kilku francuskich milionerów zaproponowało bardzo konkretne– i hojne – darowizny na odbudowę katedry. Przykładowo, François-Henri Pinault, mąż aktorki Salmy Hayek, zapowiedział, że chce przeznaczyć na odbudowę katedry Notre Dame w Paryżu 100 mln euro.

Bernard Arnault, dyrektor generalny firmy zarządzającej takimi markami jak Louis Vuitton czy Dior, zadeklarował 200 milionów, podobnie jak Fundacja Bettencourt - właściciel fortuny L'Oreal.

Z wielkich zapowiedzi niewiele wyszło.

Obejrzyj: Teren wokół Notre Dame jest skażony. Władze zamknęły ulice

Jak informuje "Gazeta Wyborcza", cytując sekretarza prasowego świątyni Andre Finot, "wielcy potentaci nie wpłacili ani centa".

- Chcieliby znać konkretne cele, na które pójdą pieniądze, a nie po prostu płacić robotnikom za pracę. Od kilku tygodni w świątyni 24 godziny na dobę pracuje 150 robotników. Obecnie układają oni drewniany chodnik, którym będą wynosić wypalone elementy 250-tonowego rusztowania ustawionego na potrzeby niefortunnej renowacji.

Francuska opinia publiczna już po pierwszych deklaracjach poddawała w wątpliwość ich szczerość, doszukując się w nich prób zwrócenia na siebie uwagi.

Pierwsze nabożeństwo od dwóch miesięcy

15 kwietnia pożar strawił część Katedry Notre Dame w Paryżu. W sobotę wieczorem w kaplicy położonej za prezbiterium zostanie odprawiona pierwsza od dwóch miesięcy msza święta. Część budowli nadal grozi zawaleniem, więc do wnętrza może wejść tylko niewielka grupa wiernych.

Prawdopodobną przyczyną pożaru było spięcie instalacji elektrycznej. Francuskie władze mają nadzieję, że odbudowa zakończy się w ciągu pięciu lat.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie