Minister reaguje na raport agencji ws. weta prezydenta. "Rosną koszty"
Prezydenckie weto wobec programu SAFE podkreśla ryzyko, że długotrwały okres politycznego impasu ograniczy zdolność do wdrażania polityk i reform w Polsce - wskazał Fitch Ratings. Komentując raport agencji, minister Andrzej Domański podkreślił, że rosną koszty weta prezydenta Nawrockiego.
"Rosną koszty prezydenckiego weta wobec SAFE. Przed chwilą agencja ratingowa Fitch opublikowała specjalny raport poświęcony tej decyzji. Analitycy wprost wskazują, że SAFE to niższe koszty finansowania wydatków, a proponowane tzw. SAFE 0 proc. to ryzyko i niepewność" - napisał minister finansów i gospodarki Andrzej Domański na platformie X.
Dodał, że "Fitch dostrzega blokowanie działań rządu na rzecz poprawy sytuacji budżetowej oraz wskazuje na niepewność wokół roli NBP". "Polityczne weto, realne straty" - podkreślił.
Skoro Polacy zarabiają więcej, to dlaczego uważają, że biednieją? Analityk odpowiada
W specjalnym raporcie Fitch Ratings ocenił we wtorek, że weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec pożyczek obronnych z UE odzwierciedla impas polityczny i presje fiskalne w Polsce.
W ubiegłym tygodniu prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawodawstwo ułatwiające Polsce udział w SAFE, która zapewnia pożyczki do 150 mld euro w latach 2025-2030 na wsparcie wspólnych zamówień obronnych.
Polska ma być największym beneficjentem (43,7 mld euro) i oczekuje się, że otrzyma przedfinansowanie w wysokości 6,6 mld euro po zatwierdzeniu planu obronnego przez KE. Polski rząd zobowiązał się do kontynuowania pożyczki SAFE pomimo weta.
Fitch ocenia pomysł prezydenta i prezesa NBP
Jak pisze Fitch, prezydent Karol Nawrocki i prezes Banku Narodowego Polskiego Adam Glapiński przedstawili propozycję "zero kosztów" jako alternatywę dla finansowania wydatków obronnych poprzez zarządzanie międzynarodowymi rezerwami złota NBP.
Jednak plan wymagałby zmian w przepisach, a Fitch uważa, że mógłby być również narażony na zmienność cen złota i ryzykuje powstanie niepewności co do roli banku centralnego w finansowaniu wydatków rządowych.
Uważamy, że politycznie nacechowana debata o SAFE odzwierciedla kluczowe wyzwania, które leżą u podstaw negatywnej perspektywy wobec polskiego ratingu 'A-'. Wraz ze słabszym finansowaniem publicznym, konfrontacyjna relacja między prezydentem a rządem ogranicza zdolności polityczne i reformacyjne tego ostatniego, zwłaszcza w zakresie konsolidacji fiskalnej - napisano w raporcie Fitch.
Cel Polski, jakim jest zwiększenie wydatków na obronę (3,5 proc. PKB w 2025 roku, definicja UE), realizowany jest w obliczu znacznych wzrostów płac w sektorze publicznym, świadczeń społecznych oraz rosnących kosztów obsługi zadłużenia.
"Potrzeby finansowania brutto Polski szacowane są na około 14 proc. PKB rocznie, co jest spowodowane dużym deficytem (6,7 proc. PKB w 2026 roku) oraz znacznymi wypłatami. Rzeczywiste pożyczki mogą być wyższe ze względu na zaliczki związane z obroną oraz inne przedfinansowanie" - dodali eksperci Fitch.
Wydatki na obronę są finansowane częściowo z budżetu państwowego, a coraz częściej z niebudżetowego Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych zarządzanego przez BGK, który emituje dług poza budżetem na lokalnym rynku i finansuje duże zakupy sprzętu.
"Udział w SAFE może pomóc złagodzić presję obsługi zadłużenia"
W piątek rząd zatwierdził rezolucję upoważniającą ministrów obrony i finansów do podpisania porozumienia i kierowania środków za pośrednictwem istniejącego Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych w ramach programu "Uzbrojona Polska", choć weto prawdopodobnie oznacza, że zakres uprawnionych wydatków będzie mniejszy niż według pierwotnego planu rządu.
"Udział w SAFE może pomóc złagodzić presję obsługi zadłużenia poprzez obniżenie krańcowych kosztów pożyczek i wydłużenie terminów zapadalności, ponieważ warunki pożyczki są korzystniejsze pod względem terminów i kosztów w porównaniu do finansowania rynkowego, zwłaszcza w obecnych niestabilnych warunkach rynkowych. Jednak prognozujemy, że ogólne odsetki (7 proc. przychodów) pozostaną powyżej porównywalnych konkurentów (mediana 4,9 proc.) w 2027 roku, gdy ogólny dług rządu osiągnie 70 proc. PKB" - napisano w raporcie.
"Zwiększone wydatki na obronę są postrzegane jako priorytet po obu stronach partii politycznych w kontekście wysokich zagrożeń bezpieczeństwa. Jednak niedawna debata na temat kosztów, źródeł finansowania i implikacji geopolitycznych w relacjach z UE i USA ilustruje wzmożoną polaryzację polityczną oraz ryzyko, że długotrwały okres politycznego impasu ograniczy zdolność Polski do realizacji polityki" - dodano.