Mniej chętnych na "elektryki". Winny Jaś Fasola?

Rowan Atkinson, komik znany przede wszystkim z roli Jasia Fasoli, został oskarżony o "osłabianie popytu na samochody elektryczne" - pisze "Rzeczpospolita". I dodaje, że sprawa w Wielkiej Brytanii dotarła aż do Izby Lordów.

Fikcyjna postać Jasia Fasoli to aktorska kreacja komika Rowana AtkinsonaFikcyjna postać Jasia Fasoli to aktorska kreacja komika Rowana Atkinsona
Źródło zdjęć: © Getty Images | PA Images

Według organizacji Green Alliance jeden z artykułów autorstwa Atkinsona "szkodzi" planom rządu Wielkiej Brytanii dotyczącym wycofania samochodów z konwencjonalnymi silnikami do 2035 r. To analogiczny projekt jak w Unii Europejskiej, czyli tzw. zakaz aut spalinowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Największe błędy przy wysyłaniu CV i szukaniu pracy - Filip Sobel II Pierwsza Praca #6 


"Jaś Fasola" przeciw autom elektrycznym

Green Alliance nie precyzuje, o który artykuł chodzi. Według Sky Ness może to być publikacja z lipca 2023 r. dla dziennika "The Guardian". Atkinson napisał w nim, że uważa samochody elektryczne za "trochę bezduszne". Skrytykował też stosowanie w nich akumulatorów litowo-jonowych, które szkodzą środowisku naturalnemu.

To rozsierdziło Green Alliance, który zarzucił redakcji Guardiana publikację "od początku fałszywych oświadczeń" Atkinsona. Zwłaszcza, że autor artykułu podkreślił, że ma stopień naukowy w dziedzinie elektrotechniki i elektroniki.

Jak pisze "Rz", najbardziej Zielony Sojusz zdenerwował się na apel aktora. Atkinson poradził w artykule czytelnikom, aby "na razie wstrzymali się" z zakupem pojazdów elektrycznych, jeśli "nie posiadają starego samochodu z silnikiem diesla". Tydzień później Simon Evans, dziennikarz serwisu klimatycznego Carbon Brie, w tym samym dzienniku opublikował polemikę z twierdzeniami "Jasia Fasoli".

Wybrane dla Ciebie